Bernstein, Mozart i symetria. 100-lecie urodzin najważniejszego amerykańskiego popularyzatora muzyki klasycznej.

25 sierpnia mija 100 lat od dnia urodzin Leonarda Bernsteina, jednego z najważniejszych popularyzatorów muzyki klasycznych w dziejach. Młodziutki amerykański dyrygent dostał swoją szansę od Artura Rodzińskiego.
Polak przebywał na urlopie, gdy zadzwoniono do niego z filharmonii nowojorskiej, której był dyrektorem. Rozchorował się dyrygent gościnny, Bruno Walter, i kazano Arturowi natychmiast wracać. - Niech dyryguje Lenny, od tego jest! - powiedział Artur i tak się zaczęło. Koncert prowadzony przez Lenniego Bernsteina był transmitowany przez radio, więc natychmiast młody dyrygent zdobył szeroki rozgłos, który towarzyszył mu do końca jego muzycznej kariery. Dlaczego? Wystarczy posłuchać jednego z jego wykładów telewizyjnych. Bo Leonard Bernstein doskonale umiał wykorzystać nowe medium, które gościło w coraz większej liczbie domów, nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Dziś nie ma już Bernsteina, ale jest Youtube, a tu - niezliczona liczba filmów, na których Bernstein tłumaczy fenoment twórczości Mozarta, Beethovena i innych kompozytorów. A robi to w sposób nowoczesny, ciekawy i przystępny. Niczym my - w Presto :)

 

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów