Czym jest patriotyzm w czasach wolności? [odpowiadają artyści]

fot. pixabay

Pewna znana pianistka powiedziała kiedyś redaktor naczelnej Presto: pani powinna działać w Ameryce, nie tutaj. Kinga Wojciechowska odpowiedziała:
I właśnie dlatego działam w Polsce.

Czy to jest demonstrowanie patriotyzmu? Nie wiemy.  Jak być patriotą w czasach wolności? Chyba nie ma tu jednej odpowiedzi. Postanowiliśmy jednak zadać to pytanie artystom, muzykom, kompozytorom i organizatorom życia muzycznego. Oto ich refleksje:

Patriotyzm objawia się w życiu codziennym - w podchodzeniu do dbałości o swoje otoczenie (zarówno w sensie lokalnym jak miasto jak i szerszym - jak Polska) i pielęgnacji polskich wartości kulturowych oraz utrwalaniu jak i tworzeniu polskiego dziedzictwa kulturowego. To również  troska o dobro ludzi wokół czy też tworzenie projektów i programów, które w jakimś drobnym elemencie pomagają Polakom i Polsce, czy też promują polskie wartości na świecie.

Adam Wesołowski, kompozytor, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu im. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego oraz Filharmonii Śląskiej

Patriotyzm łączy się dla mnie z chrześcijaństwem, z życiem opartym na chrześcijańskim systemie wartości. Być może wzięło się to stąd, że pochodzę z Częstochowy, mieszkam niedaleko Jasnej Góry i byłem tam świadkiem wielu niezwykłych wydarzeń. Pamiętam pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Pamiętam też stan wojenny i czasy Solidarności – wiara łączyła się wówczas ze sprzeciwem wobec ówczesnej władzy, z antykomunizmem. Nie sądzę jednak, żeby moja twórczość kompozytorska miała podłoże patriotyczne. Komponuję głównie utwory sakralne, a Missa pro Patria – napisana 20 lat temu na 80-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę i tegoroczne Te Deum Polonia – skomponowane z okazji 100 rocznicy tego wydarzenia, to raczej wyjątki w mojej twórczości.
Nie uważam też, żeby patriotyzm w sensie ogólnym nierozerwalnie wiązał się z wiarą katolicką – taki jest mój patriotyzm, lecz patriotą może także być ateista, choć on miłość do ojczyzny będzie pewnie rozumiał zupełnie inaczej. Uważam jednak, że patriotyzm – nie kusząc się o definicję tego pojęcia – jest obowiązkiem każdego Polaka

Paweł Łukaszewski, kompozytor, dyrygent, pedagog

Ojczyzna(Patria), to wielki zbiorowy obowiązek - ale coś nam to nie wychodzi...

Włodek Pawlik, jazzman, kompozytor

Wyjazd z Polski uzmysłowił mi znaczenie słowa „ojczyzna”, a tęsknota za krajem, rodziną i znajomymi nadały mu nowego wymiaru. Mimo, że mam teraz podwójne obywatelstwo, czuję się przede wszystkim Polką i nie odcinam się od swojej polskości, a wręcz przeciwnie celebruję ją.
Patriotyzm dla mnie to przede wszystkim kultywowanie moich polskich korzeni w różnych formach działalności artystycznej jak i pielęgnowanie języka oraz tradycji w życiu rodzinnym. Jest to również angażowanie się w działalność społeczną, która przyczynia się do poprawy sytuacji w kraju i promowania Polski na świecie.
Promowanie kultury polskiej było dla mnie zawsze ważne, a teraz, gdy większość czasu spędzam poza krajem, prezentowanie polskiej muzyki nabrało dodatkowego znaczenia. Jestem też często proszona o przygotowanie programu z muzyką polskich kompozytorów dla melomanów między innymi z Kanady i USA. Od polskiego pianisty oczekuje się tu przede wszystkim wzorcowych wykonań muzyki Chopina, ale również jest duże zapotrzebowanie na kompozytorów muzyki współczesnej. Miałam przyjemność wykonywać między innymi utwory takich kompozytorów jak Penderecki, Górecki, Panufnik, Lutosławski. Cieszy mnie, gdy po koncercie słyszę komentarze, na przykład od kompozytorki kanadyjskiej Isabelle Panneton, że utwory Grażyny Bacewicz bardzo ją zaciekawiły i że bardzo dziękuje za przedstawienie jej twórczości. Ponadto zawsze szukam ciekawych, rzadziej wykonywanych kompozycji pokazując bogactwo i różnorodność polskiej muzyki.

Katarzyna Musiał, pianistka

Pytanie o patriotyzm jest w dzisiejszych czasach pytaniem niezwykle trudnym, bowiem niektóre kręgi społeczne i polityczne zawłaszczyły sobie miano do nakreślenia jednoznacznego wizerunku polskiego patrioty. A ja pytam – czy homoseksualista może być patriotą? Czy ateista może być patriotą? Czy „lewak” może być patriotą? Wiele dziś słyszymy odniesień do II Rzeczypospolitej, która powstała dzięki wyrozumiałości dla drugiego człowieka. Niepodległa Ojczyzna sprzed 100 lat była krajem niesamowicie zróżnicowanym pod względem poglądów politycznych. Czy warto więc dziś odmawiać prawa do patriotyzmu wszystkim, którzy nie wpisują się w utarte schematy? Patriotyzm dla mnie to kwestia miłości do ludzi - współbraci, tolerancja i wyrozumiałość. Tylko szanując rodaków mogę czuć się dobrze wśród swojej społeczności, działać dla jej dobra, sławić jej kulturę i tradycję.
Czuję się patriotą, choć moja wizja patriotyzmu znacznie odbiega od powszechnie przyjętego wzoru. Jestem przede wszystkim obywatelem świata, później europejczykiem, następnie Polakiem, a obecnie także gdańszczaninem.
Patriotyzm to szacunek dla historii, umiłowanie ziemi, którą zawsze nosi się w sercu. Pomoc w rozwoju kraju, który ukształtował moją osobowość, edukowanie nowych pokoleń czym wbrew pozorom może być patriotyzm. Kochać swój kraj to także być dumnym w dobrym tego słowa znaczeniu. Dumnym z postępu, rozwoju społeczeństwa, dumnym z polskiej kultury, muzyki... Dla artysty patriotyzm to dzielenie się polską kulturą w świecie.

Maciej Zakrzewski, organista, kompozytor, pedagog

Więcej o patriotyzmie i wolności przeczytacie w najnowyszm numerze Presto (#22)

{red}

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Średnio: 10 (2 głosów)