Dla głębokiej refleksji i odpoczynku

VANESSA ROGOWSKA: Spotkania kreują życie. Zmieniają jego dynamikę czy kierunek, jeśli mamy odwagę im na to pozwolić. Czasami jak wir zanoszą nas do znanych miejsc czy osób, ale na innym poziomie. Mam wrażenie, że podobnie jest z płytą „Dark Morning”.

Kiedyś uczeń Piotr Schmidt spotkał nauczyciela Wojciecha Niedzielę. Obecnie obie indywidualności odnalazły się w innym kontekście. Tym razem w partnerskim układzie panowie stworzyli muzykę, której nadali tytuł „Dark Morning”. Frapująca to muzyka. W czasach gloryfikacji indywidualizmu, który wtargnął również do jazzu i odcisnął na nim swoje zimne piętno, tu muzyka swobodnie przepływa między artystami w pokornym akcie poddania tematu, rozwinięcia w stronę niekontrolowaną przez partnera. Przypomina to soczysty dialog dwóch świadomych osób, które maksymalnie wykorzystują środki wyrazu dla piękna i trafności wypowiedzi.

Warunkiem, który sprzyja muzycznej konwersacji jest szacunek do czasu, uważność. Próżno tu szukać niepokojącego pulsu, prężenia jazzowych muskuł dla nowatorskich efektów. Powołana muzyka ściele się liryczną intymnością o filmowym, narracyjnym charakterze. Czasami w kontraście odwołuje się do tradycji ragtimu, innym razem przynosi krótkie kompozycje niczym flashbacki powracające z odmętu wcześniej wspomnianego wiru.

Za motyw przewodni płyty można uznać pamięć, która odciska się wdzięcznością melancholijnych dźwięków. Dopieszczona finezyjną techniką Piotra Schmidta i dojrzałością pianisty Wojciecha Niedzieli oddaje w nasze ręce album wolny od przeintelektualizowanej formy, nieco w stylu retro. Dla głębokiej refleksji i odpoczynku.

Piotr Schmidt/ Wojciech Niedziela
„Dark Morning”
SJ Records

Płyty można posłuchać TUTAJ

Więcej artukułów z kategorii: 

Komentarze

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Średnio: 9 (2 głosów)