Felietony

11 Listopad 2018
Pewna znana pianistka powiedziała kiedyś redaktor naczelnej Presto: pani powinna działać w Ameryce, nie tutaj. Kinga Wojciechowska odpowiedziała:
I właśnie dlatego działam w Polsce.
Czy to jest demonstrowanie patriotyzmu? Nie wiemy.  Jak być patriotą w czasach wolności? Chyba nie ma tu jednej odpowiedzi. Postanowiliśmy jednak zadać to pytanie artystom, muzykom, kompozytorom i organizatorom życia muzycznego. Oto ich refleksje:
13 Październik 2018
Mam takie miejsce, do którego zawsze wracam i w którym zawsze czuję się jak u siebie. Czas się w nim zatrzymuje, za to twórcze inspiracje prześcigają się o pierwszeństwo z chwilami słodkiego lenistwa. Tak, mam takie miejsce, w którym od czasu do czasu gubię rozum, a serce zostawiam zawsze. Opowiem Wam o nim, jest w Warszawie.
20 Maj 2018
LUIZA BOROWIEC: Chwile triumfu święcił ostatnio pewien internetowy duet kabaretowy. Sympatię zaskarbia sobie stekiem wulgaryzmów, którymi wyraża całkiem trafne wnioski na temat polskiego społeczeństwa.
Od lat jednym z najpopularniejszych dziennikarzy jest pan o ponadregionalnym nazwisku, który w komercyjnej stacji telewizyjnej prowadzi talk-show. Robi w nim małpę z siebie i swoich gości. Czasem ktoś próbuje przekazać ważną myśl, którą prowadzący zagłusza tanim skeczem, muzyką, lub odwracając uwagę za pomocą pani w bardzo kusej spódniczce lub bez.
18 Maj 2018
LUIZA BOROWIEC: Gdyby ten tekst pojawił się w sieci, obowiązkowo trzeba by było określić na początku swój wiek. Masz skończone 18 lat? Tak? To możesz czytać dalej.
16 Maj 2018
KINGA A. WOJCIECHOWSKA: Po koncercie 12 maja, przy wyjściu z Areny Gdynia jakaś para dyskretnie mi się przygląda. Znajomi? Być może. Znam trochę osób z Gdyni. Pochodzę, witam się, przedstawiam. Twarze im się uśmiechają. – Tak nam się właśnie wydawało. Ale na zdjęciu w Presto inaczej pani wygląda – mówią. Czytelnicy! Jak miło. Pytam, dlaczego przyszli na koncert. – Piszecie o muzyce filmowej, to przecież pani wie. Muzyka filmowa to nie koncert ani artykuł, to styl życia – mówią. Rozmawiamy jeszcze przez chwilę o różnych sprawach, ale mnie to jedno zdanie nie daje już spokoju.
16 Maj 2018
 
LUIZA BOROWIEC: Tak się składa, że stałam się ostatnio dobrze poinformowaną optymistką (jak żartobliwie definiuje się pesymistów…)
Fakt pierwszy: 80% społeczeństwa nie wie, że taki znak:  to klucz wiolinowy. Część z tych, którzy potrafią go jednak nazwać, nie ma pojęcia, do czego właściwie służy. Reszta to muzycy, muzykolodzy, bardziej zaawansowani melomani.
14 Maj 2018
Bo co masz do stracenia?
 
LUIZA BOROWIEC: Zebrałam (dość losowo) po pięć stereotypów dotyczących kilku grup ważnych dla kondycji muzyki klasycznej. I mam nadzieję co miesiąc wykreślać jeden w każdej grupie. Dobrze, co dwa miesiące. Co trzy. Jak najszybciej.
 
Miłośnicy muzyki klasycznej/poważnej/artystycznej
1 Kwiecień 2018
Joanna Freszel*: Jeśli mamy możliwość wypływu na repertuar, formę koncertu, należy się zastanowić, do kogo będzie skierowany i jaki chcemy osiągnąć efekt: czysto edukacyjny, rozrywkowy, zachęcający do muzykowania. Nie zgodzę się, że każdy „produkt” będzie pasował do wszystkich odbiorców. Sukienka uszyta na gruszkowatą figurę nie będzie pasowała do sportowego typu. Można przeprowadzić próbę mierzenia, ale efekt nie będzie dobry. Nieco podobnie jest z muzyką. Twórczość Aperghisa, Pendereckiego można zagrać każdemu, ale nie w taki sam sposób, nie w takim samym wymiarze czasu, raczej nie „z tej samej odległości”.
8 luty 2018
MARIA NOWROT: Miałam zagwozdkę lingwistyczną, a konkretnie chodziło o to, czy czwartek jest brudny. Każdy kto się kiedyś uczył niemieckiego może potwierdzić, że schmutziger Donnerstag, powinno znaczyć ni mniej ni więcej, tylko „brudny czwartek“.

Strony