Francusko-syryjski trans

Julien Jalal Eddine Weiss jest Francuzem, ale od dawna fascynuje go muzyka Wschodu. Trzeciego dnia Festiwalu Skrzyżowanie Kultur mogliśmy posłuchać gry jego zespołu – Al-Kindi Ensamble.

Weiss, wirtuoz gry na cytrze, przyznaje, że sytuacja zespołu jest obecnie bardzo trudna. Z powodu sytuacji w Syrii, kraju z którego wywodzi się Al-Kindi Ensamble, na koncert nie przybyło kilku muzyków, którzy są dla tego zespołu bardzo ważni. Ich los jest niepewny, co wpłynęło też na atmosferę koncertu – poważną i skupioną.

Występ składał się z trzech części – podczas pierwszej części muzycy wykonywali muzykę z XVIII w., a więc orientalny "klasycyzm", drugą część wypełniły kompozycje Juliena Weissa, a całość zakończyła prezentacją muzyki tradycyjnej. Pierwszą i ostatnią część koncertu uświetnił występ derwiszy – ich taniec zrobił na publiczności ogromne wrażenie. W części pierwszej ich występ był miarowy, dość powolny i monotonny, by w ostatniej części nabrać rumieńców pod wpływem obsesyjnych, ostrych rytmów, które udzieliły się publiczności. Ogromna wrażenie zrobił Osman Oksuzoglu, który grał na instrumentach perkusyjnych. Potrafił wydobyć z bębna wiele zróżnicowanych dźwięków – od wysokich, szybkich ozdobników do potężnych, niskich uderzeń.  Za stronę wokalną odpowiedzialni byli Mustafa Dogan Dikmen i Bekir Buyukbas – dwóch świetnych śpiewaków, którzy zafascynowali charyzmą i głębią emocji, jakie włożyli w swój występ.

W części środkowej zespół wykonał kompozycje Juliena Weissa. Były to utwory po części improwizowane. Jak zdradził nam lider zespołu, zasada budowy utworów opierała się na pracach arabskich teoretyków z X i XI w., w tym pracach Abu Yusufa Al-Kindî, patrona zespołu. Nad przebiegiem poszczególnych utworów Weiss i reszta zespołu pracowali do ostatniej chwili. Jeszcze pół godziny przed występem lider instruował muzyków, w których momentach utworu mają wchodzić. Ta część występu była wyrafinowana i mimo arabskiej melodyki i rytmiki dość oszczędna w wyrazie. Oprócz Juliena Weissa wystąpili - Ozer Ozel, grający na tanburze – lutni, Ahmet Kaya – flecista, oraz Mehmet Refik Kaya, grający na rebabie, arabskim instrumencie smyczkowym. Po występie Weiss przedstawił każdego muzyka i opowiedział o nim parę słów – wszyscy zebrali gorące i zasłużone brawa.

Koncertu wysłuchał Oskar Łapeta

Zespół Al Kindi i wirujący derwisze okiem Marka Relicha i Joanny Galant: [gallery]354[/gallery]

 

 

 

 

Więcej artukułów z kategorii: 

Oceń zawartość: 

Brak głosów