Gdy kompozytor rozmawia z kamieniem [wywiad]

Elwira Ślązak i Gabriel Collet to wirtuozi marimby. Występują razem jako Axoum Duo. 1 lipca 2016 roku, w Radziejowicach, w ramach Festiwalu Letniego im. J.Waldorffa, miała miejsce prapremiera koncertu na dwie marimby i orkiestrę symfoniczną, zatytułowanego „Rozmowa z kamieniem”. Skomponował go Gabriel Collet. Axoum Duo zagrało ten koncert z towarzyszeniem orkiestry Filharmonii Świętokrzyskiej w Kielcach, pod batutą Jacka Rogali. Czy zbieżność tytułu koncertu z tytułem jednego z najbardziej znanych wierszy Wisławy Szymborskiej jest przypadkowa? Postanowiłem zapytać o to oboje muzyków.
 
English version also available here.
 
Władysław Rokiciński: W jednym z wywiadów powiedział Pan, że zawsze był miłośnikiem poezji. Czy tak to się zaczęło? Tak zwyczajnie?
Gabriel: Od małego interesowałem się malarstwem. Godzinami potrafiłem siedzieć w muzeum i podziwiać dzieła sztuki, sam także brałem lekcje malarstwa. Zawsze bardzo dużo czytałem, tak więc poezja przyszła do mnie w naturalny sposób. Dźwięk słowa recytowanego jest już dla mnie muzyką.  Zresztą, w każdym języku ta „muzyka” jest inna. Kiedy zacząłem przyjeżdżać do Polski  i mówić po polsku, od razu sięgałem do literatury i poezji w oryginale.
Szukając pomysłu na temat Koncertu, poszukiwałem tematu pozamuzycznego, który byłby bliski memu sercu oraz pozwolił mi prawdziwie wyrazić się artystycznie.
 
Znam kompozycję pod takim samym tytułem, która jednakże jest zupełnie inna: jest to muzyka, która towarzyszy recytacji – bo jest to bardziej recytacja, niż śpiew – wiersza Wisławy Szymborskiej. Skomponowany przez Pana utwór jest czysto instrumentalny, nikt nie recytuje, ani nie śpiewa tekstu wiersza. Nie można go zaliczyć do poezji śpiewanej. Czy nie kusiło Pana, żeby pójść tą drogą?
Gabriel: Absolutnie nie! Chciałem opisać poezję muzyką. Nie chciałem, aby to muzyka towarzyszyła słowu lub słowo towarzyszyło muzyce. Wiersz „Rozmowa z kamieniem” jest przykładem poezji tak mocnej w swoim wyrazie, że było jasne dla mnie, iż tekst nie musiał być recytowany. Wyzwaniem było dla mnie opowiedzieć emocje, słowa, historie dziejące się w wierszach poprzez język muzyczny.

Oceń zawartość: 

Brak głosów

Strony