Jak odtworzyć to, co zniszczone i zapomniane [Inauguracja odbudowanych organów w Centrum Kultury św. Jana w Gdańsku]

fot. Iwona Berent

7 marca w Gdańsku. Sobota. Przez kilka godzin podtańcowywałam w kościele, słuchając pierwszorzędnych muzyków wykonujących barokowy repertuar z okazji inauguracji odbudowanych organów w Centrum Kultury św. Jana. „To jest praca!” – myślałam sobie z radością.

Patron medialny ma swoje prawa. Na przykład może pójść nie tylko na koncert, lecz także uczestniczyć w próbie. A co za tym idzie – podpatrzyć muzyków w akcji, w czasie bardzo intymnego siłowania się z muzyczną materią. Zagrać tak czy inaczej, głośniej, ciszej, szybciej? Starałam się nie przeszkadzać zbytnio Andrzejowi Szadejce i Goldberg Baroque Ensemble, którzy przez kilka godzin, w dość chłodnej przestrzeni, bo jeszcze w aurze niezapowiadającej wiosny, nakładali ostatnie szlify na wykonania koncertów Thomasa Arnego, najwybitniejszego brytyjskiego kompozytora czasów baroku. Dzień wcześniej Andrzej Szadejko brawurowo przedstawiał organy w solowym repertuarze. Wyjaśniał, pokazywał. Bo tym razem muzyka nie była tak ważna jak instrument, na którym była wykonywana, i miejsce, w którym odbywał się koncert.

W Gdańsku jest kościół, który przez wiele lat nie pełnił swojej nabożnej, pierwotnej funkcji ze względu na zniszczenia wojenne. Nadbałtyckie Centrum Kultury pod wodzą pani Iwony Berent podjęło się misji niemożliwej – stworzenia w kościele św. Jana swoistego domu kultury. To oznaczało całą masę prac restauratorskich, pozyskanie gigantycznych funduszy na wykonanie tych prac. Ale przede wszystkim – wymagało planu. Co zrobić w takim miejscu, które przez czas jakiś było zapomniane? Jak oddać je mieszkańcom?

NCK organizuje już od jakiego czasu koncerty i festiwale w Centrum Kultury św. Jana, ale kilka lat temu postanowiono odtworzyć instrument, który znajdował się w tym miejscu. Presto pisało już o tym (KLIK), więc nie będę wracała do tematu.

Pojechałam do Gdańska spijać śmietankę z niezwykłej, wieloletniej pracy, wykonanej przez międzynarodowy zespół wybitnych specjalistów z branży. Dzięki nim organy zostały odbudowane w najmniejszym szczególe. I bardzo dobrze, bo instrument to piękny i niezwykły. Jak powtarzał wielokrotnie Andrzej Szadejko podczas koncertu inauguracyjnego – znać, że w czasach gdy powstał, Gdańsk był miastem zamożnym. Dlaczego? Organy są największym z instrumentów i w związku z tym zawsze wymagały dużych nakładów finansowych – zarówno na materiały, z których je wykonywano, jak i na specjalistów – konstruktorów, rzemieślników. A potem – na organmistrza, kompozytora, wykonawcę utworów.

6 marca posłuchaliśmy muzyki Carla Emmanuela Bacha, syna Jana Sebastiana. Jest to muzyka różnorodna, wychodząca już poza barok, momentami klasycyzująca. Jednak nie o styl chodzi, ale o to, że rodząca się różnorodność muzyczna w Gdańsku miała doskonałe narzędzie, które mogło służyć kompozytorom aż do XIX w. ze względu na rozwiązania brzmieniowe i techniczne, o czym opowiedział nam Andrzej Szadejko.

Niezależnie jednak czy solo, czy z orkiestrą, organy w Centrum św. Jana już zapowiadają się sensacyjnie, jako jeden z najlepszych instrumentów regionie, a może i w kraju. Zainteresowani są nim eksperci zagraniczni i zagraniczne media, co pokazuje, że Andrzej Szadejko, Iwona Berent, pracownicy Nadbałtyckiego Centrum Kultury i wszyscy zaangażowani specjaliści dokonali rzeczy niebywałej. Należy mieć teraz nadzieję, że organy w różnych odsłonach będziemy słyszeli często. Nie boję się o to, bo słyszałam całkiem poważne zapowiedzi: „plany już są!”.

Kinga A. Wojciechowska

 

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów