Koncert symfoniczny - Niepodległa - Powstało w wolnej Polsce

Filharmonia Narodowa, Warszawa
Koncert symfoniczny - Niepodległa - Powstało w wolnej Polsce
Piątek, 27 kwietnia  2018 godz. 19:30, 

Sobota, 28 kwietnia 2018 godz. 18:00

PROGRAM

Ignacy Jan Paderewski

- Uwertura na orkiestrę symfoniczną [9’]

Jerzy Gablenz

- Koncert fortepianowy [45’]

Przerwa [20']

Dmitrij Szostakowicz

- I Symfonia f-moll op. 10 [31’]

WYKONAWCY:

Orkiestra Filharmonii Narodowej
Paweł Kapuła - dyrygent
Joseph Moog - fortepian

Do pierwszych muzyków, którzy dostrzegli ogromny talent Dymitra Szostakowicza należał Aleksander Głazunow, ceniony kompozytor i pedagog, dyrektorkonserwatorium w Petersburgu. To on zdecydował o przyjęciu w 1919 r trzynastoletniego zaledwie chłopca do swej uczelni – do klasy fortepianu. Po czterech latach, mimo sukcesów skreślono go jednak z grona studentów (dokładnej przyczyny nie znamy). Ta okoliczność bardzo wówczas załamała Szostakowicza, być może jednak przesądziła o – ostatecznie szczęśliwej – zmianie wektora jego kariery. Przestał poświęcać całą uwagę sztuce pianistycznej (choć pozostał biegłym, koncertującym wykonawcą) i skupił się na kompozycji. W 1925 ukończył m.in. tworzoną dość długo i z przerwami I Symfonię, a w kolejnym roku udało mu się powrócić na uczelnię, przedkładając to dzieło jako pracę dyplomową. O uznaniu profesorów świadczy fakt zakwalifikowania jej do publicznego wykonania, które nastąpiło 10 maja 1926 w ramach koncertu dyplomantów konserwatorium. Krzysztof Meyer tak pisze o tym dziele: „(...) dobitnie ukazało fenomenalne zdolności młodego twórcy. Do dziś I Symfonia fascynuje bogactwem inwencji i niezwykłym, zważywszy na młody wiek autora, opanowaniem techniki kompozytorskiej. Szostakowicz nie tylko wykreował wielką formę symfoniczną ze swobodą doświadczonego mistrza, ale przede wszystkim objawił własny, bardzo indywidualny i wysoce charakterystyczny styl.” Utwór przyjęto doskonale, a miarą uznania były też rychłe wykonania za granicą (rok po premierze oklaskiwano go w Berlinie pod batutą samego Bruno Waltera). Dziewiętnastoletni geniusz kompozycją tą rozpoczął swą wspaniałą karierę czołowego symfonika XX w.

W jubileuszowym cyklu dzieł polskich z okresu dwudziestolecia międzywojennego zabrzmi bardzo rzadko prezentowany, pełen neoromantycznych uniesień, monumentalny Koncert fortepianowy Des-dur Jerzego Gablenza, kompozytora i przemysłowca (cenionego krakowskiego fabrykanta octu i musztardy). Jako uczeń Władysława Żeleńskiego i Feliksa Nowowiejskiego posiadał solidne muzyczne przygotowanie, które pozwoliło mu zdobyć za życia spore uznanie, choć trwalsze miejsce w repertuarze zdobyły głównie jego pieśni. Syn autora, Tomasz mieszkający na Dominikanie, tam właśnie zorganizował prawykonanie tego Koncertu (1977, Józef Stompel – fort.).

Piotr Maculewicz

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów