Michał Znaniecki protestuje!

fot. Jacek Wrzesiński Michał Znaniecki
fot. Jacek Wrzesiński

Zdarza się, że protestuję.
"Protestuję!"
Nie podpiszę obsady, nie wyjdę do ukłonów, zabiorę nazwisko z afisza....
Zdarza się, że moje protesty nie są brane pod uwagę.
"Rozumiemy Twoje priorytety, ale kierownik muzyczny ma też swój głos"
I to dyrektor artystyczny musi przeważyć szalę.
Zdarza się, że powody są pozartystyczne.
"Zrozum....powody są pozartystyczne"
Czyli co?
Zdarza się, że umowa jest podpisana na premierę i wtedy nie mamy wyboru i milczę
"..."
Ale to zdarza się zagranicą.

Cały felieton przeczytasz tutaj, na blogu reżysera Michała Znanieckiego.

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów