Muzyka na jesień

DR JACEK KORNAK: Zgodnie z tradycją, firmy fonograficzne przygotowały jesienią dla melomanów prawdziwą ucztę muzyczną.

Bezsprzecznie jednym z albumów tego sezonu będzie nagranie Sonat fortepianowych D959 oraz D960 Schuberta dokonane przez Krystiana Zimermana. To pierwszy od 25 lat solowy album Zimermana, ale warto było czekać. Późne dzieła Schuberta nabierają w jego wykonaniu niezwykłego uroku. Szczególnie Sonata D959 ma w sobie coś hipnotycznego. Pianista gra Schuberta z lekkością, można by powiedzieć, że śpiewa Schuberta za pomocą fortepianu, ale też jest w tym wykonaniu coś z melancholijnej zadumy. Tutaj lekkość splata się z nostalgią tworząc opowieść, której ciężko się oprzeć.

Album “A Fancy – Fantasy on English Aires and Tunes” to składanka XVII wiecznej muzyki teatralnej. Życie teatralne w Londynie w drugiej połowie XVII wieku kwitło i niemal wszyscy najwybitniejsi twórcy tego okresu pisali muzykę sceniczną. Na albumie zespołu Le Caravanserail pod batutą Bertranda Cuillera oraz z gościnnym udziałem sopranistki Rachel Redmond usłyszymy muzykę, która była tłem przedstawień, między innymi tańce sceniczne oraz arie. Album zawiera utwory Purcella, Locka, Blowa, Harta, Draghi oraz kilka anonimowych kompozycji. La Caravanserail grają z energią i radością, którą się czuje słuchając tego albumu. To nie jest wysublimowana muzyka elit, ale XVII wieczna muzyka ulicy, muzyka, która bawiła zwykłych Londyńczyków i która wciąż jest w stanie dać nam sporo przyjemności.

Monique Andrée Serf znana powszechnie jako Barbara stała się dla pokoleń synonimem chanson, francuskiej pieśni. Obecnie dwadzieścia lat po jej śmierci Alexander Tharaud nagrał homage poświęcony tej ikonie francuskiej powojennej kultury. Dwupłytowy album „Barbara” zawiera nowe interpretacje kultowych chanson takich jak “Pierr”, “Vivienne”, “A mourir pour mourir” czy też “Mes hommes”. Wsród wykonawców plejada francuskich chansonistów Juliette Binoche, Vanessa Paradis, Jane Birkin, Luz Casal, Rokia Traore, czy też Tim Dup. Na drugim krążku natomiast usłyszymy utwory instrumentalne Barbary. Każdy z utworów na tym albumie ma indywidualny styl i niepowtarzalną interpretację. To nie jest typowy homage album, ale nagranie prezentujące współczene interpretacje znanych chanson, które udowadnia, że muzyka Barbary jest ponadczasowa.

Warto też zwrócić uwagę na najnowszy album młodego kwartetu smyczkowego Quatour Arod założonego kilka lat temu we Francji. Nagranie zawierające utwory Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego Kwartety op. 44 no 2, op 13 oraz Cztery fragmenty op 81 i Aria “Frage” z udziałem mezzosopranistki Marianne Crebassy. Muzycy kwartetu Arod grają z ekspresją charakterystyczną dla młodych zespołów. Ich Mendelssohn nie jest epigonem klasycyzmu, jest tutaj wprawdzie sporo delikatności i elegancji, ale ich wykonanie jest energetyczne i pełne życia. Słyszymy tu Mendelssohna romantyka, twórcę subtelnego i zarazem dramatycznego. Momentami słychać, że nie jest to jeszcze idealna interpretacja. Wydaje się, że Arod nie zawsze do końca panują nad barwą i momentami dają się zbytnio ponieść emocjom zamiast skupić się na technice, ale można to wybaczyć młodym muzykom. Ich energia i pasja nadrabia drobne mankamenty.

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów