Nowy wymiar muzyki Chopina [Galeria]

Wchodzącą publiczność witały ze sceny dwa pięknie wyglądające fortepiany historyczne: Pleyel, Paryż 1842 i Wiszniewski, Gdańsk 1842/43, które przyjechały prosto z Pracowni Pianin i Fortepianów Andrzeja Włodarczyka. Ignaz Pleyel (1757-1831) założył fabrykę fortepianów w 1807 roku w Paryżu, był także wydawcą i kompozytorem.

Syn Camille kontynuował dzieło po śmierci ojca. I to syn właśnie zainteresował się Fryderykiem Chopinem i organizował mu koncerty w paryskich salonach muzycznych. Fortepian gdańskiego budowniczego Jacoba Bernharda Wiszniewskiego (Wiśniewskiego) sen. (1799-1867) powstał prawie w tym samym czasie, co instrument Pleyela. Wiszniewski od 1825 roku związał się z Gdańskiem i tu przebywał do śmierci, prowadząc dobrze prosperującą wytwórnię instrumentów. Mieliśmy zatem naprawdę wyjątkową okazję usłyszeć brzmienie instrumentu o gdańskim rodowodzie. A pianista Naruhiko Kawaguchi, który już w niedzielę rozpocznie swój udział w I Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim na Instrumentach Historycznych, sprawił, że zaspokoiliśmy naszą ciekawość. Bowiem muzyka Fryderyka Chopina, która jest nam dobrze znana, zabrzmiała w zupełnie nowej odsłonie. XIX-wieczne fortepiany dysponujące inną mechaniką, aniżeli współczesne, umożliwiły nam bliższe poznanie tego, jak mogło to wówczas brzmieć. A sam wykonawca, z wyczuciem, prezentował możliwości obu instrumentów, o jakże odmiennym charakterze brzmienia. Naruhiko Kawaguchi sprawił, że nasze poznanie muzyki Chopina zyskało nowy wymiar.

[ Recital Naruhiko Kawaguchi na Festiwalu Goldbergowskim w Akademia Muzyczna w Gdańsku. Relacja foto Izabella Sitz, recenzja Alina Mądry. ]

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.