Premiera „Loterii na mężów” Karola Szymanowskiego na kanale YouTube Opery Krakowskiej

Karol Szymanowski tylko raz w życiu sięgnął po gatunek operetki. Po skomponowaniu „Stabat Mater” i „Króla Rogera” pisał: „nie mogę być ciągle taki uroczysty, to bardzo męczące. (…) Muszę się trochę muzycznie wyśmiać”. W 1909 r. ukończył „Loterię na mężów”, która po prawie stu latach miała swoją światową premierę sceniczną w wykonaniu zespołu Opery Krakowskiej w 2007 roku. Spektakl został wówczas profesjonalnie zarejestrowany i wydany na płycie DVD. Już 27 marca, o godzinie 18:30 zostanie zaprezentowany na oficjalnym kanale YouTube Opery Krakowskiej i każdy będzie mógł go obejrzeć bez wychodzenia z domu. Będzie również dostępny z angielskimi napisami.

Opera Krakowska, podobnie jak teatry, kina, muzea i inne instytucje kultury zawiesiła swoją działalność w celu zminimalizowania zagrożenia epidemią wirusa COVID-19. Teatr jednak nie chce pozostawiać widzów bez kontaktu ze sztuką operową i dlatego udostępnia na kanale YouTube jeden z najbardziej interesujących spektakli, jakie zrealizował –„Loteria na mężów czyli narzeczony nr 69”.

Kompozycja w twórczości Szymanowskiego zajmuje miejsce wyjątkowe. Szymanowski tylko jeden raz sięgnął po lekką formę muzyczną, jaką jest operetka. Autorem oryginalnego libretta („Główna wygrana) i zachowanych do dzisiaj w partyturze tekstów śpiewanych był Julian Krzewiński-Maszyński, artysta operetki lwowskiej, wzięty autor wielu librett komicznych i operetkowych. Niestety pełne libretto „Loterii…” nie zachowało się, zaginęły teksty mówione wiążące numery muzyczne. Autorem pomysłu krakowskiej inscenizacji oraz tekstu teatralnego jest Wojciech Graniczewski. A o czym jest „Loteria…”?

Sara, Ewa i Caroline, spadkobierczynie ekscentrycznego wuja Charly’ego, udają się na strych jego willi, gdzie Notariuszka odczytuje testament. Okazuje się, że Wuj zapisał swoją fortunę na rzecz Klubu Wesołych Wdowców oraz Klubu Starych Panien, a swoim krewniaczkom pozostawił jedynie prawo do zabrania ze strychu pamiątek rodzinnych. Dziewczyny przeszukują strych i odnajdują kolejno rozmaite przedmioty, dokumenty i fakty z przeszłości Wuja. Każdy z nich pozwala odkryć szczegóły historii sprzed stu lat i rozwikłać intrygę operetki...

Mimo lekkiej, dowcipnej fabuły i interesującej muzyki operetka nigdy nie pojawiła się na scenie. Sam kompozytor zresztą nie włączył „Loterii…” do wykazu swych dzieł. W warstwie muzycznej dzieło składa się z 16 numerów skomponowanych przez Szymanowskiego z zastosowaniem wszelkich reguł klasycznej operetki. Znajdziemy więc tu i melodyjny walc, romantyczne duety, zabawne kuplety oraz rozbudowany finał z tańcami (bardzo modny w owym czasie cake-walk) i chórem.

Jest w tej muzyce dowcip, groteska, zręczna, muzyczna charakterystyka postaci, melodie żywe, niekiedy niezwykle ujmujące, nigdy nie pozujące na umowną operetkowość pisała Teresa Chylińska, znawczyni twórczości Szymanowskiego, współpracująca z Operą Krakowską przy tej produkcji. –Partytura choć przeznaczona na dużą orkiestrę, nie jest instrumentalnie przeciążona, kompozytor chętnie wykorzystuje zespół kameralnie, dla osiągnięcia większej wyrazistości i plastyczności charakterystyki. Nie byłby też sobą, czyli jednym z największych harmoników XX wieku, gdyby nie urozmaicał prostej w założeniu harmonii dźwiękami dodającymi jej chromatycznej barwności, a gdy trzeba – również pikanterii.

„Loterię…” wyreżyserował Józef Opalski, teatrolog, muzykolog, literaturoznawca, publicysta oraz wykładowca krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych. Muzycznie dzieło przygotował Piotr Sułkowski, obecnie pełniący funkcję dyrektora naczelnego i artystycznego Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej. Scenografię zaprojektowała Agata Duda-Gracz. Spektakl został wystawiony na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego 5 listopada 2007 roku w ramach obchodów Roku Karola Szymanowskiego i Festiwalu Muzyki Polskiej we współpracy z Polskim Wydawnictwem Muzycznym. Stało się to na rok przed tym, jak Opera Krakowska uzyskała własną siedzibę przy ul. Lubicz 48.

Część artystów w obsadzie do dziś regularnie współpracuje z Operą Krakowską: Andrzej Biegun (Impresario), Adam Sobierajski (Darly Helgoland), Agnieszka Cząstka-Niezgódka (Molly Troodwood), Franciszek Makuch (Tim Williams), Lidia Pirowska (Mimi), czy Dagmar Bilińska-Korban (Notariuszka).

{info. pras}

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów