Relacje

20 Sierpień 2019
Rossini Opera Festival w Pesaro to coroczne święto muzyki mistrza bel canta. Pesaro, małe miasteczko położone na wybrzeżu Adriatyku, to miejsce urodzenia Gioachina Rossiniego. Od czasu jego śmierci w 1868 r. w miejscowości tej wystawiano opery jej słynnego obywatela, jednak dopiero w 1980 r. zorganizowano formalny festiwal, który corocznie wystawia najbardziej znane, ale i zapomniane dzieła mistrza bel canta.
19 Sierpień 2019
Dwa koncerty, dzień po dniu. 17 i 18 sierpnia. Trwa Chopin i jego Europa w Warszawie po raz 15. A my czujemy się rozpieszczeni. W sobotę Martha Argerich. Czego można spodziewać się po pianistce, która urodziła się w 1941 roku? Porusza się wolno, droga od schodów do fortepianu na estradzie zdradza wiek. Ale gdy siada przy instrumencie – czas się dla niej cofa.
16 Sierpień 2019
Promsy to największy brytyjski festiwal muzyczny. Wydarzenie, które zostało zapoczątkowane pod koniec XIX w., zdobyło miliony wielbicieli dzięki regularnym transmisjom radiowym w UK oraz prawie całej Europie. W tym roku znów w Royal Albert Hall w Londynie oraz przed radioodbiornikami możemy słuchać wybitnych orkiestr oraz solistów.
10 Sierpień 2019
Festiwal to święto. My chcemy, żeby to święto było jak najbardziej otwarte. Mamy propozycję dla każdej publiczności – słyszeliśmy deklarację od kierownika muzycznego MACV Marcina Sompolińskiego, gdy jeszcze trwały próby do „Czarodziejskiego fletu” – premierowego spektaklu XXIX Festiwalu Mozartowskiego Warszawskiej Opery Kameralnej. No i tak było.
6 Sierpień 2019
The Grange Festival istnieje wprawdzie dopiero od kilku lat, ale dzięki dobrym, profesjonalnie wykonanym produkcjom operowym już zdobył sobie uznanie wśród melomanów. The Grange Festival położony jest wśród wzgórz Hampshire, niedaleko Winchester.
We wczesno XIX neo-klasycystycznym budynku, który uznany jest za angielskie dziedzictwo narodowe od wielu lat w lecie odbywają się przedstawienia operowe. W 2017 powstał tutaj nowy festiwal operowy, który prezentuje cztery produkcje operowe w sezonie. W tym roku jednym z przedstawień był Belshazzar Handela.
5 Sierpień 2019
Wychodzę z kina.
Pada lekki deszcz, chmury zasłaniają słońce – robi się ciemno. Tak samo jak w filmie – zbyt wcześnie (przecież dopiero 18.00!).
Chwilę później mijam kobietę ubraną w kolorowy kostium samuraja i od razu przypomina mi się kreacja Tildy Swinton. To tylko podbija moje wrażenie, że film się jeszcze nie skończył, bo wciąż myślę o tym, co zobaczyłem.Wsiadam do metra, a na małych telewizorkach, pośród wielu innych wiadomości, pojawia się informacja o kolejnej strzelaninie w USA. Z mieszkania słyszę karetkę. Kiedy się kładę, boli mnie brzuch. „Jak sobie z tym poradzić?!” – to właśnie pytanie huczy w najnowszym filmie Jima Jarmuscha „The Deads Don't Die” („Truposze nie umierają”).
1 Sierpień 2019
9. Transatlantyk Festival, który po raz czwarty odbywał się w Łodzi w dniach 12–19 lipca, zaprosił widzów na dobre kino, konkursowe emocje, smaczne jedzenie i seanse w łóżkach.
27 Lipiec 2019
Jak dziś wystawić operę, która jest mocno osadzona w narodowej tradycji i napisana ku pokrzepieniu serc w czasie wojny? Czy takie dzieło może przemówić do współczesnego odbiorcy sztuki? Być może, ale nie w wersji zaprezentowanej przez Welsh National Opera. Produkcja Davida Pountneya była nijaka i po prostu nudna.
„Wojna i pokój” to operowa epopeja Siergieja Prokofiewa. Dużych rozmiarów dzieło oparta na powieści Lwa Tołstoja to jedna z ikon muzyki operowej XX w. Prokofiew pisał operę o wojnie napoleońskiej podczas II wojny światowej, zapewne z tego powodu zawiera ona sporo elementów patriotycznych, chóralne nacjonalistyczne pieśni oraz marsze wojskowe. Jednak pomimo tych elementów jest to znaczące dzieło operowe.
21 Lipiec 2019
Jury konkursu - od lewej: Philippe Villa, prof. József Eotvos, Marcin Maślak, Kinga Wojciechowska, Anna Dziurdzikowska, Piotr Matwiejczuk i sekretarz Beata Vykysala | fot. serwis BGD
Gdy widzisz rząd ludzi z pokerowymi minami, którzy od czasu do czasu coś zapisują w swoich notatnikach a po wyjściu z sali, nie mówiąc nic, chowają się w pokoju i w tajemnicy obradują, zastanawiasz się może, co właściwie taki juror sobie myśli.
No to nie musisz się już zastanawiać.
17 Lipiec 2019
ANNA JÓZEFIAK: Niestety nie mam dobrych wieści. Pojawiające się w kontekście filmu Marthy Coolidge (nakręconego przy dużym udziale polskiej ekipy) określenia typu „hollywoodzka produkcja”, „plejada gwiazd” czy „znakomita międzynarodowa obsada” są mocno przesadzone.

Strony