Relacje

27 Październik 2018
DR JACEK KORNAK: Jeśli spojrzymy na ilość przedstawień operowych w Berlinie, to zdecydowanie miasto to staje się światową stolicą opery. Działają tutaj trzy stałe duże teatry operowe, a poza tym zdarzają się również mniejsze oraz przyjezdne produkcje. Warto zatem wybrać się do Berlina na operowy weekend. Poziom tutejszych teatrów operowych powinien zadowolić nawet najbardziej wytrawnych melomanów.
26 Październik 2018
MACIEJ BYLCZYŃSKI: O Don Desiderio księcia Józefa Michała Ksawerego Poniatowskiego zdążyli już krytycy w ostatnich tygodniach napisać. Jestem zatem w komfortowej sytuacji, gdyż czuję się trochę zwolniony z obowiązku przybliżania sylwetki tego do niedawna całkowicie zapomnianego włoskiego kompozytora pochodzenia polskiego.
25 Październik 2018
KINGA WOJCIECHOWSKA: Festiwal powinien być jak prąd – i stały, i zmienny. Oczywiście na grze słów się kończy. Bezpośredni kontakt z prądem do przyjemności nie należy. Kontakt z Międzynarodowym Festiwalem Śląska Jesień Gitarowa jest przyjemnością w czystej postaci.
Do elementów stały należą na przykład:
Idea. O jej znaczeniu i sile pisałam na początku pierwszej relacji z festiwalu tutaj.
22 Październik 2018
Budzisz się rano w hotelu. Za ścianą już ktoś ćwiczy. Subtelne dźwięki gitary docierają prawie ze wszystkich stron. Dzień dobry, witamy w Tychach, w gitarowym raju. [uwaga, tekst długi, zaparz sobie kawę, cały kubek]
Siła idei
22 Październik 2018
DR JACEK KORNAK: “Médée” to najbardziej znane dzieło Luigiego Cherubiniego. Swoją sławę w XX wieku opera ta zawdzięcza zapewne kilku nagraniom z Marią Callas. Wystawiona po raz pierwszy w Paryżu w 1797 “Medea” była dość chłodno przyjęta, jednak już wkrótce jej sława nie miała granic. Beethoven mówił o Cherubinim jako o największym kompozytorze swoich czasów, a Brahms uważał “Medeę” za ikonę dramatycznej muzyki. Kilka lat temu naukowcom udało się zrekonstruować finałową arię z tej opery. Pomimo, że o “Medei” sporo się mówi, to rzadko kiedy można zobaczyć tę operę na żywo.
20 Październik 2018
MATEUSZ CIUPKA: Niemal od chwili powstania w 1998 roku orkiestra AUKSO miała swój festiwal – Letnią filharmonię AUKSO, ale auksodrone w siedzibie zespołu, tyskiej Mediatece, to skok w nadświetlną, a zarazem najbardziej ryzykowny pomysł na festiwal, jaki dotychczas widziałem.
SMAK RYZYKA
Autorem programu i koncepcji auksodrone jest, wraz Polskim Wydawnictwem Muzycznym i Radiową Dwójką, Filip Berkowicz, wieloletni kurator festiwali takich jak Misteria Paschalia czy Sacrum Profanum, jeden z twórców światowej muzycznej sławy Krakowa, a obecnie dyrektor artystyczny gdańskiego festiwalu muzyki dawnej Actus Humanus, który pod jego rządami otrzymał w 2015 roku prestiżowe wyróżnienie EFFE („Europe for Festivals, Festivals for Europe”).
15 Październik 2018
Piwnica pod Harendą kocha koncerty „Tribute to...” Ale żaden z nich nie byłby nawet w połowie tak niezwykły, gdyby nie wybitne osobowości artystów i artystek, którzy przypominają nam ukochane piosenki.
10 Październik 2018
Erwin Thomczyk (klarnet) i Dagny Baczyńska-Kissas (fortepian) to artyści nie tylko obdarzeni rzadko spotykanymi imionami, ale również wyjątkowymi osobowościami.
8 Październik 2018
DR JACEK KORNAK: “Bérénice” to najnowsza francuska opera napisana specjalnie dla Opera National de Paris przez Michael Jarrella. Przy takich okazjach nasuwa się pytanie, czy jest wciąż miejsce na nowe opery, czy nowe dzieło jest w stanie poruszyć widza tak jak klasyczna “Traviata”?
Kilka dni temu Opera de Paris zaprezentowała światową premierę “Bérénice” opery opartej na barokowym dramacie Jean Racine. Muzykę i libretto napisał Michael Jarrell. Philippe Jordan poprowadził Orchestre de l’Opéra national de Paris, natomiast reżyserii podjął się Claus Guth. W tytułowej roli wystąpiła Barbara Hannigan, w rolę Tytusa wcielił się Bo Skovhus, natomiast rolę Antiochusa wykonał Ivan Ludlow.
6 Październik 2018
Giacomo Meyerbeer należał do najpopularniejszych kompozytorów XIX wieku. Jego opery były najczęściej wykonywanymi utworami we Francji. “Les Huguenots” od swojej premiery w 1836 w Opera de Paris przez kolejne sto lat zostało wykonywane 1118 razy, by potem zniknąć aż do dzisiejszego dnia.

Strony