Relacje

22 Styczeń 2014
“La Fanciulla del West” to niezbyt często wykonywana opera Giacomo Pucciniego. Ta młodsza siostra Madame Butterfly miała swoją premierę w Nowojorskiej Metropolitan w 1910. Pomimo entuzjastycznego przyjęcia przez publiczność opera ta szybko ustąpiła miejsca innym dziełom Pucciniego i stopniowo popadła w zapomnienie. Obecnie teatry operowe coraz częściej sięgają po to dzieło udowadniając, że należy ono do najwybitniejszych przedstawicieli stylu verismo.
4 Styczeń 2014
„Muzyka często stanowiła inspirację dla tworzenia dzieł plastycznych. Tym razem odwracamy sytuację. To fotografia stanowi podstawę do stworzenia utworu muzycznego, Fotografia potraktowana jest przez muzyków jak współczesna partytura…” – mówi o projekcie „Partytury fotograficzne” Ryszard Latecki z Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej.
27 Grudzień 2013
Moje uszy stanowczo lepiej znoszą muzykę dawną. Za dobre wykonanie Brahmsów, Beethovenów, Szostakowiczów i Janaczków dam się pokroić.
Co więcej, moje uszy przyzwyczajone są do harmonii, tonacji i rytmów. Doceniają twórczość Stockhausenów i Webernów, ale za nimi nie przepadają. A ponieważ na wszelkie koncerty chodzimy razem – moje uszy i ja, staram się dobierać im repertuar tak, żeby się nie buntowały.
13 Grudzień 2013

Stanisław Skrowaczewski nie pojawia się w Polsce często, dlatego każdy jego koncert to wydarzenie, na które melomani czekają całymi miesiącami. Nie inaczej było 7 grudnia w Krakowie.
Repertuar, jaki Maestro zaserwował publiczności - zróżnicowany, chociaż wszystkie jego elementy pasowały do siebie i tworzyły spójną całość. Na przystawkę zaserwowano słuchaczom „Adagietto” z „Raju utraconego” Krzysztofa Pendereckiego, następnie Koncert fortepianowy c-moll KV 491 Wolfganga Amadeusza Mozarta z Borisem Giltburgiem, i na koniec II Symfonię c-moll Antona Brucknera.
8 Grudzień 2013
Berlin to nie jest zwykłe miasto, to mozaika. Tutaj budka z kebabem sąsiaduje z galerią alternatywnej sztuki, skinheadzi mieszkają obok gejów.
Berlin posiada wspaniałe tradycje muzyczne. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. Oczywiście fani opery również nie będą rozczarowani. W mieście są trzy stałe teatry operowe. A wśród nich Berlińska Staatsoper, która pod kierownictwem Daniela Barenboim stała się jednym z najlepszych teatrów operowych świata. Postanowiłem się przekonać czy ten niemal legendarny dyrygent jest tak dobry, jak o nim mówią i wybrałem się do Berlina na przedstawienie “Il Trovatore”.
27 Listopad 2013
Festiwal Krzysztofa Pendereckiego, zorganizowany z okazji jego 80. urodzin, już za nami. Słuchacze klasyki są dość wybredni, ale chyba nikt nie mógł czuć się rozczarowany, widząc, jakich artystów gościliśmy przez cały poprzedni tydzień.
15 Listopad 2013
Sir Neville Mariner to prawdziwa legenda. Angielski dyrygent nie pojawia się w Polsce często, nic więc dziwnego, że sala katowickiego NOSPRu 8 listopada pękała w szwach.
 Marriner zasłynął przede wszystkim jako specjalista od muzyki klasycyzmu, i to właśnie najbardziej reprezentatywne utwory tego okresu weszły w skład jego koncertu. Koncert rozpoczęła Symfonia nr 96 „Miracle” Josepha Haydna, a po niej zabrzmiał Koncert skrzypcowy A-dur KV 219 Wolfganga Amadeusza Mozarta z udziałem Bartłomieja Nizioła. Wieczór zakończyło wykonanie II Symfonii Ludwiga van Beethovena.
24 Październik 2013
Tymi słowami Jacek Woleński wyraził swój żal, że wśród męskich głosów to tenorzy mają w operach najładniejsze kawałki.

Dobry tenor to tancerz, aktor. Tak, śpiewak też...

I tak zaczął się wieczór szlachetnej rozrywki podczas XXI Festiwalu im. Ludwiga van Beethovena w Głogówku. Żeńska część publiczności już na początku była usatysfakcjonowana. Trzech młodych, przystojnych…
Okazało się, że głosy godne aparycji. Postaci z malowideł sali ratuszowej tańczyły w rytm wygrywanych i wyśpiewanych melodii.
23 Październik 2013
Program pierwszego koncertu w Głogówku został ustalony 20 minut przed jego rozpoczęciem.
16 Październik 2013
Co we współczesnym świecie może zaszokować?” – zadaje pytanie retoryczne młody kompozytor, Artur Słotwiński, który 11 października w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie miał prawykonanie swojej kontrowersyjnej „Missy pro populo” na 4 głosy solowe, organy, wiolonczelę, fagot i kotły

Strony