Relacje

18 luty 2013
Bez obaw proszę, to nie kolejna moja egzaltacja. Może jedynie mała fascynacja tym, co rodzime. A tak. W przeciągu ostatniego kwartału dane mi było zobaczyć dwa spektakle Opery Śląskiej i muszę stwierdzić, że jestem pod wrażeniem.
W październiku poszedłem na „Toskę”. Szczerze mówiąc, byłem sceptycznie nastawiony, bo co można nowego pokazać w tej tak ogranej już operze?  (dla przypomnienia link: /nowa-prawdziwa-tosca-w-operze-slaskiej-relacja-subiektywna) I tym razem – szok. Przy bardzo oszczędnej formie scenograficznej zrobiono genialne przedstawienie.
13 luty 2013
Koncert Bartłomieja Nizioła w Toruńskim Dworze Artusa to muzyczny fajerwerk. Ten wieczór zdecydowanie należał do niego i jego zabytkowych skrzypiec Guarnieri del Gesú z 1727 r. W sali wielkiej Dworu Artusa, pękającej niemal w szwach od sporej ilości słuchaczy, zabrzmiał Koncert skrzypcowy D-dur op.77 Johannesa Brahmsa. Za pulpitem dyrygenta stanął wyśmienity Mirosław Jacek Błaszczyk.
Koncert Brahmsa – pomyślałam - znowu te romantyczne nudy. Okazało się, że od pierwszych nut wbiło mnie w siedzenie. Lepiej niż na seansie kinowym - pełny efekt 5D - dolby surround, wartka akcja, zawrotne tempo, rozmach, namiętny dźwięk i wzruszenie.
11 luty 2013
14 lutego o g. 18.00 w Warszawskiej Operze Kameralnej odbędzie się pierwsze spotkanie z cyklu Wieczory Czwartkowe – Loża miłośników opery. Poprowadzą je Piotr Maculewicz i Viola Łabanow.

Sławniejszy od Bacha i Haendla
 Zgromadzona publiczność tym razem będzie miała okazję wysłuchać wykładu muzykologa i publicysty muzycznego – Piotra Maculewicza o zapomnianym kompozytorze polskich królów.
1 luty 2013
Wczoraj w Londynie rozpoczęły się obchody 100 rocznicy urodzin Witolda Lutosławskiego. Z tej okazji zaplanowany jest cały cykl koncertów symfonicznych, kameralnych, wykłady oraz warsztaty.
Muzyka Witolda Lutosławskiego jest wciąż raczej mało znana przeciętnemu melomanowi w Wielkiej Brytanii, zatem tym bardziej cieszą te obchody. Z pewnością nasz mistrz zasługuje na to, aby stanąć w panteonie największych kompozytorów XX wieku i mam nadzieję, że urodzinowe koncerty przyczynią się do popularyzacji jego muzyki za granicą.
 
Lutosławski contra Francuzi
21 Styczeń 2013
Chopin czy Mozart, który jest jej bliższy? Odpowiedź poznałam w trakcie koncertu toruńskiej pianistki, Dominiki Eski.
14 Styczeń 2013
Leeds jest trzecim co do wielkości miastem w Wielkiej Brytanii, a pomimo to nie posiada własnej orkiestry symfonicznej na przyzwoitym poziomie. Miasto kompensuje to melomanom, organizując corocznie Międzynarodowy Sezon Orkiestrowy (Leeds International Orchestral Season), w ramach którego można posłuchać Brytyjskich i światowych orkiestr, w tym tych z Polski.
 
11 Styczeń 2013
Muzyka klasyczna w rozrywce, w popie szczególnie mnie pociąga. Dzięki temu wraca przecież na swoje miejsce. Znudziło mnie już powtarzanie: Mozart, Haendel, Strauss (jeden i drugi), Rossini, Verdi, Puccini tworzyli dla rozrywki. Powtarzam, powtarzam a i tak po ziemi chodzą tysiące niedowiarków, którzy miejsce dla muzyki klasycznej widzą wyłącznie w nudnych budynkach filharmonii lub kapiących nadmiarem kryształów, złoceń i marmurów budynkach oper. I jeszcze upierają się, że to są miejsca godne takiej muzyki…
 
Ale zacznę od początku, czyli – kto, czym, gdzie i za ile mnie kupił?
4 Styczeń 2013
We wrocławskiej Hali Stulecia odbył się niezwykły Koncert Noworoczny. 5 stycznia zagrała Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Wrocławskiej im. W. Lutosławskiego pod batutą dyrektora Jana Miłosza Zarzyckiego, a towarzyszyli im sopranistka Aleksandra Kubas-Kruk i tenor Kaludi Kaludov. 
"To był koncert pogodny i wesoły, momentami dowcipny. Wykonaliśmy utwory, które publiczność doskonale zna i pewnie często nuci, nawet nie zdając sobie z tego sprawy" – mówił Kubas-Kruk.
Koncert powstał na wzór wiedeńskich koncertów noworocznych i zapoczątkował obchody setnej rocznicy powstania Hali Stulecia.
Jak to wyglądało:
23 Grudzień 2012
Urokiem pracy akademickiej, poza samymi badaniami naukowymi, są podróże, czasem niedalekie, z wizytą do sąsiedniego uniwersytetu, a czasem dalsze na konferencje czy seminaria w innych krajach. Natomiast urokiem podróży jest możliwość odwiedzenia sal koncertowych oraz teatrów operowych i przeżycia niezapomnianych chwil, słuchając na żywo wspaniałych artystów, których często zna się tylko z nagrań.
22 Grudzień 2012
Do tej pory uważałam, że prastary gotycki gród leżący nad Wisłą to miasto studentów i znużonych życiem emerytów. Okazuje się, że Toruń staje się kolebką rodzących się tu i ówdzie kulturalnych inicjatyw, spotykających się z pozytywnym odbiorem. Wiele z nich zaczyna pełnić kulturotwórczą rolę - edukując, promując sztukę, gromadząc zwolenników wokół określonej idei. Jednym z takich twórczych przedsięwzięć są cykliczne spotkania Klubu Melomana - twór Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej zrzeszający bywalców sal koncertowych, melomanów i miłośników muzyki.

Strony