Relacje

5 Październik 2012
Festiwale mają bardzo często tę zaletę, odróżniającą ją od koncertów w filharmoniach, że organizatorzy dbają o edukację słuchaczy i o to, aby informacje o utworach i wykonawcach zapadły w pamięć. A przede wszystkim dbają o to, aby wciągnąć słuchaczy w to, co za chwilę będzie się działo na estradzie. Na tym tle wyróżnia się Jacek Woleński, który od kilku już lat organizuje i prowadzi Festiwal im. Ludwiga van Beethovena – najpierw w jego Głogówieckiej odsłonie, obecnie – wersję Śląską. Ciekawostkami na temat utworów, ich kompozytorów i wykonawców potrafi zaskoczyć muzykologów i ludzi z branży muzycznej.
5 Październik 2012
W roku 2013 przypada dwusetna rocznica urodzin Ryszarda Wagnera, kompozytora, który zmienił oblicze opery.
3 Październik 2012
Mnóstwo pozytywnej energii i roztańczona publiczność na ostatnim dniu festiwalu.
Ostatniego dnia namiot festiwalowy był jak co roku wypełniony po brzegi, a kolejki po bilety ciągnęły  się bez końca. Zakończenie musiało być szczęśliwe, wybrano więc muzykę lekką, łatwą i przyjemną. Wystąpili artyści z Afryki Zachodniej- Boubacar Traoré (Mali) i Dobet Gnahoré (Wybrzeże Kości Słoniowej).
3 Październik 2012
Jesteśmy w Głogówku, Prudniku, Białej. Relacjonujemy dla Was Festiwalowe koncerty. Komu w tym roku nie po drodze - może nabierze ochoty na przyszłoroczny Festiwal. My na pewno będziemy tu także za rok.
[srp srp_number_post_option='12' srp_filter_cat_option='265' srp_post_date_option='no' srp_widget_title_hide_option='yes' srp_content_post_option='titleexcerpt' ]
3 Październik 2012
- Dlaczego Chińczycy są najlepszymi pianistami na świecie?
- Bo mają najszybsze fortepiany.
(żart solisty, rzucony na deser po kolacji)
Niestety, formuła przyjęta podczas tegorocznego festiwalu w Głogówku zakładała, że artysta nawiąże kontakt z publicznością jedynie poprzez muzykę. Niestety – bo organizator wydarzenia Aleksander Devosges Cuber przekonywał mnie przed koncertem, że pianista jest równie dobry w graniu jak i w mówieniu o muzyce. I rzeczywiście. Przekonałam się o tym… po koncercie. Obiecano mi jednak, że już ostatni raz Michał przy fortepianie siedzi cicho. Następnym razem ma mówić!
30 Wrzesień 2012
Szósty dzień festiwalu pokazał, że w muzyce nie ma granic. Zniknęły jakiekolwiek podziały narodowe czy religijne. Prawdziwe skrzyżowanie kultur.
28 Wrzesień 2012
Cytat z wiersza Wisławy Szymborskiej to przestroga dla tych, którzy wczoraj nie byli na Skrzyżowaniu kultur. Piąty dzień Festiwalu zakończył się bardzo nietypowym koncertem. Wykonawcy spotkali się dopiero trzy dni przed występem i mieli dokładnie tyle czasu, żeby przygotować program.
28 Wrzesień 2012
Japończycy zgodnie ze swą naturą okazali się introwertyczni i powściągliwi w rozmowach. Za to ich muzyka porwała publiczność. Nie było w niej chłodu ani wyrachowania, sama energia. Równie mocno zabrzmiała muzyka w wykonaniu Koreanki.
Czwarty wieczór Skrzyżowania Kultur, pomimo niezbyt dużego oddalenia geograficznego dwóch reprezentowanych przez artystów krajów: Korei Południowej i Japonii, okazał się niezwykle kontrastowy. Pierwszą część koncertu wypełniła muzyka klasyczna Korei w wykonaniu Ahn Sook-sun, śpiewaczki reprezentującej gatunek sztuk scenicznych pansori, w drugiej części natomiast wystąpili bębniarze-biegacze z zespołu Ondekoza, znani w Japonii pod nazwą „diabelskich bębnów”.
27 Wrzesień 2012
Otwarte warsztaty muzyczne 8. Warszawskiego Festiwalu Skrzyżowanie Kultur
27 Wrzesień 2012
Julien Jalal Eddine Weiss jest Francuzem, ale od dawna fascynuje go muzyka Wschodu. Trzeciego dnia Festiwalu Skrzyżowanie Kultur mogliśmy posłuchać gry jego zespołu – Al-Kindi Ensamble.
Weiss, wirtuoz gry na cytrze, przyznaje, że sytuacja zespołu jest obecnie bardzo trudna. Z powodu sytuacji w Syrii, kraju z którego wywodzi się Al-Kindi Ensamble, na koncert nie przybyło kilku muzyków, którzy są dla tego zespołu bardzo ważni. Ich los jest niepewny, co wpłynęło też na atmosferę koncertu – poważną i skupioną.

Strony