Relacje

2 Lipiec 2016
“Phedra(s)” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego miała swoją premierę w tym roku w paryskim Odeon-Theatre de l’Europe. Obecnie przedstawienie jest wystawiane w londyńskim Barbican Centre. Jest to spektakl jedynie luźno oparty na starożytnym micie. W swojej autorskiej wizji Fedr Krzysztof Warlikowski wykorzystuje również teksty Sarah Kane, Wajdi Mouawad oraz J. M. Coetzee. W rolach głównych występują Isabelle Huppert, Agata Buzek, Andrzej Chyra, Alex Descas oraz Gael Kamilindi.
1 Lipiec 2016
– Ale to nie są oryginały? – z niepokojem pyta Krzysztof Penderecki, widząc rękopis swojego najnowszego utworu, Dies Illa na ścianie saloniku, w którym za chwilę mamy rozmawiać, a który chwilę temu służył mu za pokój gościnny.
– Nie, nie – uspokaja gospodarz Studia U22, Piotr Welc – dostaliśmy je w pdfie i wydrukowaliśmy, żeby tu się pięknie prezentowały.
– No tak, tak, bardzo ładnie. Aż chciałem podejść i dotknąć, bo myślałem, że to prawdziwe. Bo takie żółte a ja właśnie na żółtym papierze piszę. Jak się siedzi godzinami, to oczy bolą. Od żółtego papieru mniej.
– I właściwie wyglądają jak obrazy, prawda?
21 Czerwiec 2016
JACEK KORNAK: W latach 20. XX wieku twórczość Bertolda Brechta i Kurta Weilla szokowała berlińską publiczność. Tych dwóch skandalistów prowokowało burżuazję tamtego okresu swoim nieszablonowym podejściem do sztuki, balansowaniem na pograniczu kiczu oraz kpieniem z mieszczańskich wartości. Muzyka Weilla nie daje się łatwo zaklasyfikować, a „Opera za trzy grosze” sytuuje się gdzieś pomiędzy operą, musicalem a jazzem. Pomimo towarzyszących mu kontrowersji już w ciągu pięciu lat od premiery utwór ten został przetłumaczony na 18 języków i wystawiony ponad 10 000 razy na deskach europejskich teatrów.
13 Czerwiec 2016
MAJA BACZYŃSKA, PAWEŁ STROIŃSKI: Najprzyjemniejsze w patronacie medialnym jest to, że wspiera się fantastyczne inicjatywy. Bez wątpienia do takich właśnie należy koncert "Soundtrack+" zorganizowany przez Samorząd UMFC w ramach Juwenaliów Artystycznych 2016 w Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie.
13 Czerwiec 2016
– Po ośmiu latach młodzi sami do nas piszą – czy będzie festiwal, czy brakuje nam może jakichś instrumentów do orkiestry. Oni czują, że to jest ich miejsce. Zresztą proszę zobaczyć, jak tu ładnie. Jak się człowiek tak dwa razy dziennie przejdzie tą alejką, to czuje się wakacyjną aurę. Choć to nie wakacje, bardzo dużo tu pracujemy. Ale i to młodzi lubią – podczas spaceru po parku zdrojowym w Konstancinie-Jeziornej Małgorzata Szanduła, dyrektor tutejszej szkoły muzycznej opowiada mi o swoim YouthFestivalu.
16 Maj 2016
KINGA A. WOJCIECHOWSKA: IV Festiwal Muzyki Współczesnej w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczął się mocnym akcentem. I nie mam tu na myśli jednego utworu a całość skomponowanego programu.
 
6 Maj 2016
KINGA A. WOJCIECHOWSKA: Wielokrotnie znajomi kompozytorzy, wykonawcy zapewniali mnie – Zielona Góra ma świetny zespół. Jeszcze nie rozumiem tajemnicy sukcesu tego artystycznego ośrodka na peryferiach. Wszystko stanie się jasne, gdy przyjadę tam w piątek.
– Dzień dobry, to z panią jemy dziś kolację?
– Dzień dobry, nic jeszcze o tym nie wiem, ale z przyjemnością.
Tak zaczyna się znajomość z dyrektorem Filharmonii Zielonogórskiej, Czesławem Grabowskim. Pokłosiem – rozmowa, którą przeczytasz tutaj i w najnowszym Presto 15.
 
5 Maj 2016
MARIA NAPIERAJ: Jeszcze w czwartek byłam przekonana, że nigdzie nie jadę, chociaż czekałam na ten sobotni (16.04.2016) koncert co najmniej od miesiąca. Ale co zrobić, prognozy pogody zapowiadają, że będzie lało, wiało, na szlaku można się spodziewać śniegu i lodu, a w dodatku ktoś ze schroniska, kto odebrał mój telefon, stwierdził, że śniegu pewnie jeszcze trochę spadnie i dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy się zaopatrzyć w raki. Raki! Nigdy jeszcze raków na nogach nie miałam… A zachmurzenie, to ma być takie, że pewnie nawet Kościelca nie zobaczymy. Nie, nie pomyliły mi się kierunki. Całkiem poważnie wybierałam się na koncert Capelli Cracoviensis, w Tatrach, w schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej.
 
1 Kwiecień 2016
JACEK KORNAK: Stabat Mater Karola Szymanowskiego to dzieło niezwykłe: skomponowane przez agnostyka i geja, a jednak – na wskroś religijne – nie jest dziś łatwo wpisać w typową narrację sakralną. Oczywiście swoją formą Stabat Mater nawiązuje do katolickiej tradycji muzycznej, ale zarazem przekracza ją, stając się utworem uniwersalnym – o bólu, rozczarowaniu, tęsknocie. Szymanowski stworzył dzieło dużych rozmiarów na troje solistów, chór oraz orkiestrę, które jednak ma intymne brzmienie. Utwór po raz pierwszy był wystawiony w 1929 roku i w swoich rozwiązaniach harmonicznych, ale także w swojej strukturze – niezwykle nowatorski.
 
21 Marzec 2016
JACEK KORNAK: Od dawna czekałem na produkcję “Borysa Godunowa” w Royal Opera House. Ta opera Modesta Musorgskiego to jedno z najwspanialszych dzieł rosyjskiej muzyki. Rosyjski romantyzm miesza się tutaj z niekonwencjonalnymi rozwiązaniami melodycznymi i harmonicznymi, zapowiadającymi koniec pewnej epoki i początek modernizmu. Jednak “Borys Godunow” to nie jedynie lekcja z historii muzyki, to przede wszystkim poruszający dramat władzy ilustrowany potężną muzyką. W muzyce Musorgskiego są nawiązania do rosyjskiego folkloru, monumentalne sceny chóralne, intymne arie oraz wyszukana, mroczna orkiestracja. Wszystko to jest idealnym materiałem na udaną produkcję operową.
 

Strony