Tradycja vs. Awangarda

Ostatnio wytwórnia Deutsche Grammophon wydała dwa kontrastujące albumy. Łączy je to, iż oba są nagrane przez młodych artystów oraz to, że oba te albumy odznaczają się wysoką jakością dźwięku, co jest już normą w przypadku Deutsche Grammophon. O ile jednak pierwszy z nich prezentuje tradycyjne wykonanie muzyki barokowej, drugi jest podróżą w głąb muzycznej awangardy.

 

Gruzińska skrzypaczka Lisa Batiashvili pomimo dość młodego wieku ma już na koncie kilka wybitnych nagrań. Obecnie Batiashvili zdecydowała się nagrać klasykę repertuaru na skrzypce, czyli utwory Johanna Sebastiana Bacha na albumie tym znajdują się między innymi sonata na skrzypce nr 2, koncert skrzypcowy nr 2.Perełką na tym albumie jest trio sonata wq 143 napisana przez Carla Philippa Emanuela Bacha, którego rocznice trzechsetnych urodzin obchodzimy w tym roku. Batiashvili towarzyszą wybitni soliści tacy jak Emmanuel Pahud czy też François Leleux, natomiast kameralny skład Symphonieorchesters des Bayerischen Rundfunks prowadzi polski dyrygent Radoslaw Szulc.

Lisa Batiashvili bezsprzecznie udowadnia tym albumem, że obecnie należy do najwybitniejszych skrzypaczek. Jej Bach poza tym, że jest perfekcyjny technicznie, ma jedwabiste, słodkie brzmienie. Batiashvili wykonuje tę bardzo trudną muzykę z naturalną lekkością. Dodam jeszcze, że skrzypce, na których gra Batiashvili posiadają wyjątkowe brzmienie gdyż są one zrobione przez Guarnieriego w 1739. Album ten mogę polecić każdemu, nawet tym, którzy po klasykę sięgają jedynie okazjonalnie. Bacha Lisy Batiashvili nie da się nie lubić.

 

Natomiast płytą kontrastującą z ową klasyczną interpretacją baroku jest album “Scandale” nagrany przez dwoje młodych pianistów Francesco Tristano oraz Alice Sara Ott. Na albumie tym znajdziemy utwory Rimskiego-Korsakowa, Ravela, Strawińskiego oraz Tristano. Album otwiera utwór Tristano zatytułowany “A Soft Shell Groove”. Utwór ten jest rytmiczny, niemal taneczny, ale słychać tutaj również nawiązania do muzyki barokowej. Muzyka Francesco Tristano jest bezpośrednia i łatwa w odbiorze. Kolejnym utworem na tym nagraniu jest “Święto Wiosny” w wersji na dwa fortepiany. Jak na utwór na fortepian to potężna ponad poł godzinna kompozycja. Ott i Tristano mogą tutaj naprawdę się wykazać. Ich Strawiński jest żywiołowy, rytmy pulsują tu niezwykle dynamicznie. Ten utwór w ich wykonaniu jest niemal hipnotyczny. Natomiast “La Valse” Ravela odsłania inną stroną duetu Ott-Tristano. Tutaj grają oni lżej, bardziej lirycznie, z odrobiną poezji. Myślę, że album ten raczej nie spowoduje żadnego skandalu w świecie muzyki klasycznej, z pewnością jednak warto po niego sięgnąć. Ott i Tristano to świetnie zgrane duo, w którego grze słychać młodzieńczą żywiołowość i pasję.

 

Jacek Kornak

Więcej artukułów z kategorii: 

Oceń zawartość: 

Brak głosów