Trzy wymiary „Radiówki”, czyli Jubileusz 2.0 Chóru Polskiego Radia

Maria Piotrowska-Bogalecka, obecna szefowa zespołu, fot. arch. org

MATEUSZ CIUPKA: Program jubileuszowego koncertu w sali teatralnej ICE Kraków z okazji 70-lecia Chóru Polskiego Radia był mądrze ułożony – pokazał tożsamość zespołu w trzech wymiarach, opowiadając jednocześnie o jego barwnej historii.

Wymiar 1 – ŹRÓDŁA

W poniedziałkowy wieczór we współpracy z muzykologiem, szefową Ensemble Peregrina, wybitną specjalistką od muzyki średniowiecza i renesansu, Agnieszką Budzińską-Bennett, Chór sięgnął w przeszłość i zaprezentował kilka utworów z Melodii na psałterz polski Mikołaja Gomółki. Był to przedsmak nagrania kompletu Melodii (dzisiaj ukazują się dwie z dziesięciu płyt). A jeśli przedsmak, to przyznaję – zaostrzył mi apetyt. Chór w okrojonym, 12-osobowym składzie pokazał, że tworzą go dobre jednostki. Swoboda, naturalne brzmienie i dobre wyczucie intencji Budzińskiej-Bennett – to właśnie zaprezentowali chórzyści.

Gomółka napisał w przedmowie do swoich psalmów, że są łacniuchno uczynione / Prostakom nie zatrudnione / Nie dla Włochów, dla Polaków / Dla naszych, prostych domaków. Pomyślałem, że wcale nie tak łatwo dobrze zaśpiewać to, co jest tak prosto napisane. Tym niższy ukłon, bo od pierwszych minut upewniłem się w przekonaniu, które zawsze mi towarzyszy przy występach Chóru Polskiego Radia – tu nie stanie się nic złego.

Wymiar 2 – współczesność

Przed przerwą zabrzmiały jeszcze trzy utwory Krzysztofa Pendereckiego. Z Pendereckim „Radiówka” ma długi, pełen szczęśliwych momentów romans. Zaczęło się od premiery Diabłów z Loudun w Marsylii w 1972 r.. Z kolei w ubiegłym roku Chór wykonał Pasję według św. Łukasza w Royal Albert Hall z London Philharmonic Orchestra pod batutą Vladimira Jurowskiego. Penderecki stwierdził, że to najlepsze wykonanie mojego utworu, jakie słyszałem od wielu lat.

Wymiar 3 – polskość

1000-lecie Państwa Polskiego, kanonizacja Jana Pawła II, wejście Polski do Unii Europejskiej, szereg rocznic i jubileuszy – ważne momenty w polskiej historii łączy obecność Chóru.

Sztandarowo i dumnie rozumianą polskość udało się pokazać w Litaniach ostrobramskich I i II Stanisława Moniuszki. Dzieło rzadziej grywane – jeśli w ogóle, to III Litania bywa częściej spotykana. Sytuacja się pewnie zmieni w przyszłym roku, ponieważ wtedy przypada 200. rocznica urodzin Moniuszki. Można mieć obawy, że za rok będziemy znali jego muzykę aż za dobrze...

***

Gdy w 2012 roku pojawiła się w informacja, że Chór Polskiego Radia jest przeznaczony do likwidacji, jego ówczesny kierownik, prof. Stanisław Krawczyński mówił: Polska będzie jedynym krajem, zrzeszonym w Europejskiej Unii Nadawców, który nie będzie miał radiowego chóru. Będziemy nawet za Albanią. – Zespół przetrwał, a poniedziałkowy występ tylko potwierdził, że ci, którzy o Chór walczyli, mieli rację.

Całość recenzji można przeczytać na blogu SZAFA MELOMANA

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów