Wierna przyjaciółka z radia

fot. Pexels

Ostatnio kolejny raz usłyszałam pewną piosenkę w radio i tym razem postanowiłam przeczytać sobie dokładnie jej tekst.
Nuciłam ją wiele razy ale nigdy nie wsłuchiwałam się w słowa.
Towarzyszyła mi ona przez długi czas podczas związku.
Kiedy już była trudna sytuacja między nami, pojawiała się dokładnie wtedy, gdy tylko udawało mi się o nim na chwilę nie myśleć.
W końcu wyjechałam na jakiś czas. Kiedy wróciłam, włączyłam radio i co? Oczywiście ta sama „wierna przyjaciółka”. Tym razem jednak nie tylko nuciłam dźwięczną melodię, ale wsłuchałam się w słowa i…zakręciły mi się łzy w oczach.
Tekst opowiadał dokładnie moją historię. Słowo w słowo był sumiennym opisem wszystkiego, co działo się ze mną w ostatnim czasie. Nie potrafiłabym tego trafniej ująć.
Piosenka jak fatum, jak czarna wrona, krążyła nad moją głową przez cały ten czas od pierwszego naszego spotkania.
Nieświadomie ją nuciłam, aby w końcu ulec jej urokowi i wypełnić jej słowa.
Własnym doświadczeniem złożyć jej hołd…All Saints – „Never Ever”.

- X., Warszawa

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów