Zapomniany nowy album Piotra Beczały

Ostatnio sporo się mówi o debiutanckim albumie Piotra Beczały dla Deutsche Grammophon. Album ten jest dobrze przygotowany, ma niezłą promocję i oczywiście nasz tenor zachwyca na nim swoim głosem, ale trochę niezauważony został inny album, który Piotr Beczała wydał również w tym roku. Jest to album z utworami Verdiego.

Myślę, że to nagranie zasługuje na więcej uwagi. Przede wszystkim już sam repertuar jest niezwykle ciekawy. Na tym albumie znajdują się mniej znane i rzadko nagrywane arie z oper takich jak "Les Vêpres siciliennes" czy też "I Lombardi all prima Crocita". Być może niektórzy melomani dopiero na tym albumie odkryją, że wielki włoski kompozytor pisał również arie w języku francuskim. Beczała właśnie we francuskiej arii “C’est Guy de Montfort” dał popis niezrównanej wokalnej wirtuozerii. Poza tym na albumie znajdują się rewelacyjne duety. Z "Il Trovatore" z Ewą Podleś jako Azuceną oraz z "Don Carlo" z Mariuszem Kwietniem.

W tych ariach Beczała udowadnia, że jest obecnie jednym z czołowych żyjących tenorów. Jego interpretacje są klarowne, zachwyca samo brzmienie głosu, ale porywa też doskonała technika. Tutaj każdy dzwięk jest perfekcyjnie podtrzymany. Beczała ma świetną dykcję, więc żaden dźwięk tutaj nie ginie, a jego interpretacje po prostu wzruszają.

Pewnym problemem jest dobór repertuaru. Piotr Beczała dysponuje lekkim lirycznym tenorem i nazbyt dramatyczne arie nie do końca pasują do jego głosu i techniki wykonawczej. Myślę, że znacznie lepiej Beczała brzmi w ariach z Traviatty lub w dziełach z wcześniejszego okresu twórczości Verdiego niż na przykład w Makbecie, Don Carlo czy Aidzie. Być może Beczała chciał się sprawdzić w mocniejszym repertuarze i z pewnością jest to bardzo interesujące nagranie, ale lepiej byłoby, gdyby artysta skupił się na ariach, które najlepiej pozwolą mu zaprezentować piękno swojego lirycznego tenorowego głosu.

W nagraniu Beczale towarzyszy Polska Orkiestra Radiowa pod batutą Łukasza Borowicza, który dość dynamicznie dyryguje Verdim, ale muszę dodać, że nieco rozczarowało mnie brzmienie orkiestry. Na szczęście przy takim tenorze, to łatwo zapomnieć o wszelkich jej mankamentach.

 

Jacek Kornak

 

 

 

 

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Oceń zawartość: 

Brak głosów