Znaki Wolności. O trwaniu polskiej tożsamości narodowej

10 listopada w Muzeum Zamku Królewskiego w Warszawie otwarta zostanie wystawa Znaki Wolności. O trwaniu polskiej tożsamości narodowej. Wymiar ekspozycji, realizowanej w ramach programu „Niepodległa”, to monumentalny fresk historyczny, ujmujący w chronologicznych ramach 1914-1989 dzieje zmagań o narodową suwerenność oraz jej obronę i umacnianie, pomyślany jako refleksja nad istotą narodowej tożsamości.

Wystawę uzupełniają materiały archiwalne ze zbiorów Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego.  Dotyczą one w szczególności okresu międzywojennego, przywołując  w zapisach dokumentalnych i inscenizacjach najważniejsze wydarzenia z historii odrodzonego Państwa, ale i fragmenty filmów fabularnych.

Widzowie wystawy będą mieli możliwość obejrzenia między innymi fragmentów głośnego Sztandaru wolności w reżyserii Ryszarda Ordyńskiego, który w montażowym filmie, wykorzystującym dostępne archiwalia, dokonał próby zobrazowania drogi Polaków ku niepodległości. Swoistym preludium do nich są „ożywione” sceny ilustrujące kartony Artura Grottgera z cyklu Lituania, zaczerpnięte z pierwszej, pochodzącej z 1922 roku, adaptacji Wiernej rzeki Żeromskiego w reżyserii Edwarda Puchalskiego. Z kolei oryginalne materiały kronik filmowych z lat 1915-1916 prezentują unikatowe zdjęcia związane  z wybuchem I wojny światowej, a także zajęciem Warszawy i twierdzy Modlin (ówczesnej twierdzy nowogeorgiewskiej) przez wojska niemieckie w sierpniu 1915 roku. 

Wielu wzruszeń ale i powodów do głębszych refleksji dostarczy zapewne film dokumentujący uroczystości pogrzebowe Marszałka Józefa Piłsudskiego, jakie miały miejsce w maju 1935 roku.

Z historią miejsca prezentacji Wystawy związany jest materiał zrealizowany we wrześniu 1939 roku przez filmowców z „ekipy Starzyńskiego”, odnaleziony w latach 60. na warszawskiej Starówce. Kolejne ujęcia obrazują narastanie wojennej grozy: pożary, śmierć, zniszczenia, głód. Przewijające się ujęcia płonącego  Zamku Królewskiego są tej grozy wymownym symbolem.

Z kolei chwilą wytchnienia będzie zarówno dokumentalny portret Warszawy pewnej pogodnej, letniej niedzieli 1935 roku, jak i montażowy film przywołujący pamięć o ówczesnej kinematografii i jej wielkich gwiazdach, mający też ambicję uchwycenia specyficznego klimatu tamtego czasu. 

Wystawę będzie można oglądać do 31 marca 2019 roku.

{info. pras}

 

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów