Czarująca muzyka do "Magicznej zimy Muminków"

ANNA JÓZEFIAK: Muminki powróciły do naszych kin, próbując przekonać małych i dużych widzów, że zimę da się lubić. W wykonaniu tego trudnego zadania z pomocą przyszli specjaliści od kreowania obrazu oraz kompozytor, Łukasz Targosz.

Najnowsza wersja przygód postaci stworzonych przez Tove Jansson pt. „Magiczna zima Muminków” została oparta na materiałach wykorzystanych w serialu realizowanym m.in. przez polskie studio Se-Ma-For w latach 1977-1983. W polsko-fińskiej produkcji w reżyserii Jakuba Wrońskiego i Iry Carpelan gotowe sekwencje dostosowano do nowej osi fabularnej, łącząc poszczególne fragmenty odcinków. Dokonano również cyfrowej rekonstrukcji obrazu, nadając mu nasycone, jasne i czyste barwy. Cała historia zaś otrzymała oryginalną ilustrację muzyczną autorstwa Łukasza Targosza.

I właśnie efekty pracy polskiego kompozytora – wraz z urokliwą oprawą wizualną – sprawiają, że mroczne wspomnienia z dzieciństwa o Muminkach zostały odczarowane, a zima w Dolinie Muminków – choć mroźna – jest pełna ciepła, śnieżnej bieli i radości.

Łukasz Targosz wypełnił przestrzeń krajobrazu wysokimi, skocznymi dźwiękami smyczków, fortepianu, trąbki, trójkąta, a nawet banjo. Wykorzystał również kryształowe brzmienie niezwykłego instrumentu, jakim jest harmonika szklana oraz kojarzące się z zimową sanną janczary. Wraz z chłopięcym chórkiem i z grupą The City of Prague Philharmonics Orchestra stworzył przyjazny, magiczny i bajkowy klimat.

Nie jest on jednak pozbawiony tajemniczych akcentów. I choć są one łagodniejsze od tych, jakie znamy z serialu, to jednak chwilami czujemy nutkę niepokoju, jak choćby w utworze „Curious Dog Meets Grieg for a Moment in the Hall of Mountain”. Dreszczyk grozy, ale i zachwytu pojawia się również w pieśni „The Great Cold Lady”, w której przepiękną wokalizę wykonuje sopranistka Katarzyna Tarkowska.

Na ścieżce dźwiękowej przeważają jednak utwory mające pogodny nastrój, taki, jaki powinien panować podczas Świąt Bożego Narodzenia. I choć w filmie ani razu nie pada nazwa tych świąt (mieszkańcy Doliny Muminków oczekują jedynie nadejścia nieznanego gościa o imieniu Gwiazdka), to kompozytor wplótł bożonarodzeniowy motyw, włączając w strukturę utworu „Bring the Snow and the Other Important Christmas Themes” kilka nut kolędy „Cicha noc”. I nie ukrywam, że ten właśnie utwór jest jednym z najpiękniejszych fragmentów ścieżki (obok „The Great Cold Lady” i „Final Reprise”). Opiera się on na melodii autorstwa fińskiego kompozytora Jori Sjöroosa, wykorzystanej w piosence „Bring the Snow”, która promuje film na całym świecie. Warto wspomnieć, że miała ona swoją premierę w 23 krajach jednocześnie i została nagrana nie tylko w języku polskim, angielskim i oczywiście fińskim, ale również po japońsku, mandaryńsku, koreańsku czy hebrajsku. W polskiej wersji językowej nosi ona tytuł „Nie bój się”, a śpiewa ją Natalia Kukulska, która wykonuje też piosenkę Andrei Eklund pt. „Tęsknota za latem”, otwierającą opowieść o zimie w Dolinie Muminków.

Kompozycje Łukasza Targosza słuchane w oderwaniu od kadrów animowanych techniką poklatkową mogą wydawać się niektórym słuchaczom zbyt ugrzecznione, naiwne czy za bardzo polegające na typowych dla świątecznych produkcji chwytach. Muzyka w filmie powinna jednak kreować nastrój całej historii, podkreślać odcienie emocji, wyostrzać lub łagodzić przeżycia, jakie wzbudza w widzu obraz. Patrząc z tej perspektywy, nie można mieć żadnych wątpliwości, że Targosz odtworzył magię Świąt Bożego Narodzenia, nadając ścieżce dźwiękowej miękkie, aksamitne brzmienie i akcentując te elementy opowieści, które powinny nas najbardziej zachwycić lub wzruszyć. Kompozytor umiejętnie operował tempem, barwą i nastrojem poszczególnych utworów, dostrajając je do tempa akcji, do kolorów obrazu i do klimatu, jaki budowany był w kolejnych kadrach. Stworzył ciepłe, melodyjne, pogodne tematy, które sprawiają, że zima Muminków jest jeszcze bardziej magiczna. A przy takiej muzycznej ilustracji nawet Buka nie jest straszna…

Przyznają to również widzowie zza Oceanu, a wyrazem uznania dla polskiego twórcy jest umieszczenie ścieżki dźwiękowej do „Magicznej zimy Muminków” na liście 141 tytułów, które mają szansę na nominację do Oscara w kategorii Najlepsza muzyka filmowa. Trzymamy więc kciuki za pomyślność „muminkowych” melodii Łukasza Targosza i czekamy na kolejne kompozycje!

Całego soundtracku można posłuchać TUTAJ

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów