Trylogia Asifa Kapadii o przeklętych wybrańcach bogów na Transatlantyku!

Amy, reż Asif Kapadia

Doskonale przyjęty na festiwalu w Cannes „Diego”, nagrodzona Oscarem „Amy” oraz kasowy „Senna” to filmy, które przekonują, że praca z archiwami jest pasjonująca, a nawet najbardziej znaną gwiazdę można odkryć na nowo. Wszystkie trzy filmy pokażemy w sekcji „Zbliżenia: Asif Kapadia” już w lipcu na Festiwalu Transatlantyk.

Asif Kapadia to jeden z najciekawszych dziś twórców dokumentalnych na świecie. Jednocześnie jest to autor przez duże A: z zestawem swoich chwytów, tematów, a także wielbicieli, których grono po retrospektywie na Transatlantyku zapewne jeszcze się powiększy. Bo jego wiarygodne, poprzedzone żmudną pracą z archiwaliami obrazy nie przestają, mimo upływu czasu, być spektakularne. Błyszczą na odległość, trudno o nich zapomnieć. Kapadia – uparty śledczy, latami „rozpracowujący” swoich bohaterów i tematy, to reżyser z najwyższej półki. Unikający prostych rozwiązań wnikliwy obserwator, nieufny wobec źródeł, które w swoich filmach poddaje wnikliwej analizie, a nierzadko także krytyce.

W ramach retrospektywy twórczości Asifa Kapadii widzowie Transatlantyku będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć wszystkie trzy części trylogii o ikonach popkultury, sławie i fatum – „Diego”, „Sennę” i „Amy”.

Trzecia część trylogii, najnowszy film reżysera, czyli „Diego”, to objawienie ostatniej edycji festiwalu w Cannes. Kapadia znów łączy wyszperane materiały archiwalne w fascynującą opowieść. Tym razem o kimś, kto choć nie miał powalających fizycznych warunków, dotarł na szczyt sportowej kariery, by chwilę później z niego z hukiem spaść. Bohaterów jest tu w zasadzie dwóch: Diego - skromny, pracowity chłopak z argentyńskiej wioski oraz Maradona - genialny piłkarz, bożyszcze kobiet, gwiazda mediów, a także - zakładnik neapolitańskiej mafii. W mieście, w którym piłka to religia, Maradona staje się świętym. Na boisku dokonuje cudów, ale gdy gasną światła, wszystko wymyka się spod kontroli. Diego nie potrafi udźwignąć swojej sławy, a miasto, które zrobiło z niego boga, z dnia na dzień staje się jego przekleństwem. Kapadii, inaczej niż w przypadku dwóch poprzednich filmów, udało się porozmawiać ze swoim bohaterem, dzięki czemu dokument zyskuje dodatkową głębię.

Pracując nad tym wnikliwym i fascynującym portretem sportowca reżyser korzystał m.in. z ponad 500 godzin materiału filmowego nigdy wcześniej nie prezentowanego publicznie.

Perfekcjonista, geniusz, zwycięzca. Ayrton Senna już za życia był legendą. Po śmierci stał się ikoną. Asif Kapadia sięga po historię brazylijskiego kierowcy wyścigowego, trzykrotnego mistrza świata Formuły 1, aby utkać złożony i poruszający portret człowieka, który dla swojej pasji gotów był poświęcić wszystko. Film jest nie tylko podróżą przez trwającą dekadę karierę jednego z najsłynniejszych i najbardziej uwielbianych sportowców, biografią przywołującą jego profesjonalne oraz osobiste wzloty i upadki, a w końcu tragiczną śmierć podczas Grand Prix San Marino w 1994 r. To także emocjonalny i trzymający w napięciu obraz człowieka „z krwi i kości”, niezwykle utalentowanego, pracowitego i wrażliwego. Stworzony przez Kapadię w 2010 roku „Senna” stał się najbardziej dochodowym brytyjskim dokumentem wszechczasów, zarabiając grubo ponad trzy miliony funtów - aż do czasu, kiedy jego rekord pobił… kolejny film Kapadii. „Senna” przypieczętował specyficzny styl reżysera, fenomenalnie łączący często nieznane materiały archiwalne, zdjęcia realizacyjne Formuły 1, wywiady, rozmowy, a także prywatne nagrania rodzinne.

Film otrzymał m.in. nagrodę Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (BAFTA) za najlepszy montaż oraz najlepszy film dokumentalny, a także Nagrodę Publiczności dla najlepszego zagranicznego filmu dokumentalnego na festiwalu Sundance.

Na Transatlantyku zobaczymy także „Amy” – najgłośniejszy dotychczas film Kapadii, który pobił rekord kasowy “Senny” i stał się drugim najchętniej oglądanym dokumentem w historii kina, tuż za amerykańskim „Farenheit 9/11” Michaela Moora.

Amy Winehouse, charyzmatyczna, uwielbiana, nieprzystosowana emocjonalnie do współczesnego świata, odstająca od kobiecych standardów popkultury, obdarzona muzycznym geniuszem i osaczona przez media artystka to jednak nie jedyna postać wyłaniająca się z filmu Kapadii. Tak jak w przypadku „Senny” reżyser prowadzi nas przez intymne, pełne potknięć, ale także radości życie gwiazdy, kreśli postać wrażliwej, dowcipnej i przepełnionej bólem dziewczyny, która swoje życia przepisywała na muzykę. „Amy” pełna jest fenomenalnie zmontowanych wspomnień znajomych, filmów z prywatnych archiwów, wywiadów, nagrań z koncertów i backstage’u czy zdjęć medialnych.

Film uhonorowano m.in. Oscarem za najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny, Europejską Nagrodę Filmową czy nagrodą Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (BAFTA).

Festiwal Transatlantyk odbędzie się w Łodzi w dniach 12-19 lipca.

Więcej informacji o Transatlantyku: www.transatlantyk.org.

{info. pras}

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów