“The Planets” – niezwykłe połączenie muzyki, baletu i łyżwiarstwa

DAGNY BACZYŃSKA-KISSAS: Film „The Planets” to prawdziwa uczta duchowa. Jest to pionierskie połączenie tańca współczesnego z łyżwiarstwem figurowym, do pięknej muzyki angielskiego kompozytora Gustava Holsta (1874-1934), która stała się inspiracją dla reżyserki Barbary Willis Sweete.

Mamy tu do czynienia z tańcem w różnych odsłonach: na deskach sceny, na tafli lodu, a nawet w wodzie. Siedmioczęściowa suita symfoniczna „Planety” op. 32 powstała w latach 1914-1916, a prawykonanie odbyło się 15 listopada 1920 roku. Każdy z tytułów poszczególnych części utworu odwołuje się do planet Układu Słonecznego, traktowanego tu jako symbol astrologiczny.

Co ciekawe, w 1983 roku Ken Russel wyreżyserował film ”The Planets” do muzyki Gustava Holsta. Jednak - oprócz muzyki - nie ma on właściwie nic wspólnego z późniejszą realizacją z lat 90. Film telewizyjny „The Planets” w reżyserii Barbary Willis Sweet powstał w 1994 roku, a reżyserka skoncentrowała się w nim na połączeniu muzyki z baletem i łyżwiarstwem figurowym. Realizacja filmowa tego projektu jest wysmakowana i poetycka. Choć we wszystkich obrazach przewija się jeden styl tańca, środki techniczne wykorzystane w choreografii ulegają zmianie. Efekt ten stanowi owoc pracy dwóch choreografów: Douga Varone’a (taniec współczesny) i Lara Lubovitcha (łyżwiarstwo figurowe). Dzięki temu obserwujemy płynne i doskonałe przenikanie się tańca współczesnego z łyżwiarstwem figurowym – tańcem na lodzie. Wykonawcy projektu to wybitni artyści: francuscy olimpijczycy Paul i Isabelle Duchesnay, Mistrz Świata z 1987 roku – Kanadyjczyk Brian Orser oraz Sonia Rodriguez, Charles Kirby, Owen Montague, Learie NcNicolls, Michael Trent, Graham McKelvie.

Reżyserka filmu-spektaklu DVD zastosowała przejrzysty podział bohaterów – mamy tu więc Olimp mieszczący się na Ziemi wraz z zasiadającymi na nim bogami odpowiadającymi planetom (Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn, Uran, Neptun) oraz kosmiczną przestrzeń. O ile Olimp tworzą tancerze, o tyle gwiezdny świat, który jest im podporządkowany – łyżwiarze. Z Olimpu niejako „wypływa” lodowa przestrzeń międzygwiezdna. Zespół łyżwiarzy pełni funkcję corps de ballet na lodowisku. Obserwujemy bogów Olimpu w kolejnych odsłonach. Każda scena zostaje poświęcona innemu bóstwu. To oni wpływają na losy świata i ludzkich bohaterów na tafli lodowej…

Język tańca nowoczesnego w filmie „The Planets” opiera się na balecie współczesnym. Wykonawcy emanują artyzmem i poezją, wykazują się profesjonalizmem interpretacyjnym i technicznym, wydają się być w pełni zjednoczeni z muzyką Gustava Holsta. Szczególnie piękny jest moment tańca Wenus w parze z łyżwiarzem figurowym – obserwujemy tu perfekcyjne i pomysłowe połączenie techniki tańca baletowego i łyżwiarstwa. Płynne, zwiewne obroty i piruety, „giętka”, staranna praca rąk tancerzy, leciutkie podnoszenia łyżwiarskie – wszystkie te cechy mogą widzów wprawić w zachwyt. Choreografia na tafli lodu w pełni wykorzystuje potencjał scenograficznej przestrzeni. Do tego należy jeszcze podkreślić piękno symbolicznych, niebiańsko-gwiaździstych kostiumów. Wszystkie te elementy przenoszą nas w wyobraźni do wszechświata. Co ważne, wszystkie elementy i środki artystyczne zastosowane w realizacji „The Planets” są dokładnie przemyślane i zaplanowane, tworzą spójną całość.

„The Planets” Barbary Willis Sweete to wyjątkowe dzieło artystyczne warte poznania i przeznaczone tak dla profesjonalistów, jak i miłośników muzyki, łyżwiarstwa figurowego i tańca.

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów