Śpiew puszczy

fot. pixabay

- W słotę co robić! Nuda! - rzekł chłopak – Miałem jutro uczyć się pływać, rysować mapę, pilnować co mieszka w dębie! A tu siedź w izbie!
- Czasami dobra słota! Mnóstwo się zbierze roboty. Zobaczysz, jaki tu bywa warsztat! No, rozpalaj ogień!
Rosomak skończył robotę, wyszedł z chaty i wróciwszy rzekł:
- Tak! Będzie chłód i słota na dni kilka. Nareszcie znajdę czas poreperować siatki i kosze.
- A ja – pokatalogować zielnik! - rzekł Żuraw.
- A ja – nas wszystkich obszyć i obłatać – rzekł Pantera.
- A ja? - spytał Coto.
Rosomak wskazał półki z książkami:
- Historię nowych znajomych poznać!
Zapalił fajkę, zdjął ze ściany skrzypce i po chwili zaczął grać.
- Ot, dopiero prawdziwy, niedzielny bal! - szepnął Pantera.
Coto się zasłuchał. Jakieś nieznane, dziwne melodie wygrywał Rosomak. Jakby jakaś opowieść to była, baśń, marzenie. Po chwili Żuraw zaczął mu dopowiadać na jakiejś cudacznej, powiązanej z kilku trzcin, czy łóz fujarze.
Na dworze wieczór posępny zapadał; niebo, zawleczone chmurami, ciemniało i gasło. Żarzyły się węgle na kominie, buzował ogień na kuchni, daleki chór żab był cichszy niż zwykle, jakoś krócej odegrały hejnał żurawie. Ale smętku nie było ani w przyrodzie, ani w muzyce. Czuć było, że za chmurą stało mocarne majowe słońce, że to tylko chwila tęsknoty i zadumy – w młodości.
- Czyje to wuju – spytał Coto, gdy Rosomak przerwał i smyk przykręcał.
- Leśne, majowe! - uśmiechnął się grajek amator.
I Coto zrozumiał, że był to śpiew puszczy podsłuchany przez leśną duszę człowieczą.

Maria Rodziewiczówna, Lato leśnych ludzi, wyd. Książka i Wiedza 1984.

Wszystkie treści na Prostoomuzyce.pl czytasz za darmo. Jesteśmy niezależnym, rzetelnym, polskim medium. Jeśli chcesz, abyśmy takim pozostali, wspieraj nas - zostań stałym czytelnikiem kwartalnika Presto. Szczegóły TUTAJ.
Jeśli jesteś organizatorem życia muzycznego, artystycznego w Polsce, wydawcą płyt, przedstawicielem instytucji kultury albo po prostu odpowiedzialnym społecznie przedsiębiorcą - wspieraj Presto reklamując się na naszych łamach.
Więcej informacji: Edyta Ruta | edyta.ruta [at] prostoomuzyce.pl | +48 579 66 76 78

Więcej artukułów z kategorii: 

Dodaj komentarz

To prevent automated spam submissions leave this field empty.

Oceń zawartość: 

Brak głosów